Taki temat,dla tych,co nie chcą śmiecić gdzie indziej,maja jakies pytania,czy offtopowe rzeczy a nie uważają,że są aż tak ważne by zakładac wątek.taki LUZ.Jednym słowem...wszystko co nie pasuje nigdzie to pasuje tu
Teraz to przydał by mi się ShoutBox..
Usiłowałam zacząć temat o płycie Mirror Ball..No,właściwie,to go zaczęłam.Wierzyć mi się nie chce,że fani Pearl Jamu jej nie znają..
Kto nie zna ten nie zna Ale wiesz...tak younga więcej niż PJ.
Sądziłam,że jednak ktoś się popisze i przkaże światu swoją opinię,co do tej płyty.Buu
Okej...ładne to buuu :-) Daj mi czas do jutra
Teledysk do piosenki "Life Wasted" otrzymał nominację do nagrody MTV Video Music Awards w kategorii "Najlepsze efekty specjalne".
Ciekawe,czy panowie wpadną na galę
Dopiero teraz widziałam ten teledysk.
Ciekawie zrobiony
A wiecie co??? [cenzura] by to wszystko strzelił
Na VH1 leci Unplugged Nirvany.
Bu,a ja nie mam VH1.
Szkoda.
To mój dwusetny post.Pozdrawiam i gratuluje Sobie.
Mój też już dwusetny.JAMik,trzeba uczcić okazję.Idziemy na piwo
Znaczy się,ten był dwusetny..
....no to czas sie kimnąć wreszcie....
Jutro jest Dzień Sądu.Przynajmniej dla mnie
The Judgment Day is coming.
Jutro
Podajesz numer i pojawia się satelitarna dokladna mapa miejsca, gdzie telefon się znajduje
http://www.teapetece.com/moviles/musisz wpisać przed numerem +48
chyba to jednak nie mnie znalazło
W nowym wydaniu gazety "Teraz rock" jest sporawy artykuł-dyskografia i jeszcze więcej o Pearl Jam
Artykuł ładny,jak już zaznaczałam
Rudzielec
2006-09-05, 17:21
Jamik, nie uzywaj niebieskiego na ciemnym tle nigdzie
Nieaktualne JAMik, nieaktualne. I to jedna godzine po?
http://wiadomosci.onet.pl/1420807,327,item.html
taa...ale sam mechanizm bezsensu warto ukazać.
taa...ale sam mechanizm bezsensu warto ukazać.
Mechanizm czego? Bezsensu? Chyba raczej absurdu. :)
Sens calej akcji byl taki aby slowa "Święto Zmarłych" nie padly na antenie. Komiczne zas sa metody jakimi chciano ten cel osiagnac. Anyway, kary anulowano. Nie ma o czym mowic.
swapper
2006-10-19, 19:17
Ludzie! nie idzcie na studia!
Ja mam nadzieje, ze to wejdzie w zycie i nie wezma mnie do wojska, bo robienie czegos pod przymusem pod kara grzywny lub wiezienia mnie nie bawi.
swapper
2006-10-27, 17:52
Jestem tylko ciekaw czy kaczynski byl w wojsku... czy on wogole wie co to jest...
Z tego co ja slyszalem kaczynski chcial obowiazkowej sluzby wojskowej dla wszystkich - mialaby ona trwać z 3 miesiące. Ten człowiek na prawdę nie ma pojęcia o niczym. To tak jakby szkołe średnią skrócic do 18 miesięcy. Żołnierz z takim wyszkoleniem nawet dobrze karabinu nie będzie potrafił naładować. Jest wogole sens bawić się w przymusowe wojsko, gdy mamy takie czasy jakie mamy? No chyba nie...
PS Moim zdaniem panie o poglądach feministycznych też powinny do wojska obowiązkowo być ściągane. Chciałby równouprawnienia więc niech je mają!
Jestem tylko ciekaw czy kaczynski byl w wojsku... czy on wogole wie co to jest...
Myślę, że żeby służyć w wojsku trzeba mieć przynajmniej 1.60cm . Inaczej przykryłby go hełm, zresztą, co to za żołnierz, który sapie po przejściu z baraku na plac apelowy
swapper
2006-10-27, 18:13
Kaczyński idealnie by sie nadawał tam gdzie mnie na pewno nie będą chcieli - do czołgu !!!!
Chyba jako pocisk odłamkowy.
Rudzielec
2006-10-27, 18:53
"Nie pozwólmy na tolerancję dla osób o świadomych przekonaniach homoseksualnych. Czynni, skrajni, aktywni działacze homoseksualni powinni być poddawani obyczajowej, społecznej i towarzyskiej nietolerancji."
Apeluje o czujność. Ten człowiek ma za sobą 1 milion nie tolerancyjnych lidzi.
To Poseł wierzejski z LPRu.
dobrze, że napisałeś wierzejski, a nie Wierzejski.
To idiota, który ośmiesza Polskę na arenie międzynarodowej. Zreszta tak samo jak cały ten rząd. Lepper wicepremierem... no cholera jasna, gość co 5 lat temu buraki zbierał teraz jest reprezentantem mojego państwa. Parodia.
Jestem tylko ciekaw czy kaczynski byl w wojsku... czy on wogole wie co to jest...
Jeśli był, to jestem pewna, że za często schylał się pod prysznicem.
Rudzielec
2006-10-27, 19:58
Z księżyca nie można spać :D
Nie zapominaj, że wierzejski jest pod każdym względem równie niepowtarzalny, jak jego głupota :-)
Rudzielec
2006-10-27, 20:39
przyznaje :D
Ale nie można spaść z księzyca (fizyka to mój kompleks :) )
(fizyka to mój kompleks :) )
Właśnie widzę :-)
Rudzielec
2006-10-29, 18:40
niemam gdzie tego wstawić- wiec
http://www.youtube.com/watch?v=JAOieDBIUx8może was wkręce w wir dire straits :)
Dire Straits swietna kapela :) Jesli ktos lubi ballade "Brothers in arm" to polecam tez w tym samym klimacie Terence Jay - One blood (był ten kawalek nawet w filmie hooligans pod sam koniec, na ostatniej bitwie) :)
Dennis Rodman w Polsce ?
Ponoć jakaś drużyna ekstraklasy z Gdyni szuka sponsora, który zapłaci Rodmanowi 37tys dolarów za występ w jednym meczu.
a mi nogi w dupe włażą bo 35km z buta na raz to jednak za duzo jak na jedną noc
swapper
2006-11-04, 15:18
Hehe... kiedyś z kolegami uciekl nam ostatni autobus i musialem wracac 20 km przez pola w sniegu... pamietam ze bylo ciezko, ale kupilismy sobie zestaw podroznika ;] (mile to wspominam bo bylo tego duzo i nie trzeba bylo chlodzic)
no zupełnie inaczej jest jak sie wędruje samemu z "ekwipunkiem" niżeli samemu bez niego
Pomysły ministra Stanisława Sławińskiego zaczęły niepokoić, gdy zapowiedział utworzenie Narodowego Instytutu Wychowania (ma on kosztować 11 mln zł rocznie), którego głównym zadaniem stanie się wymuszanie respektowania chrześcijańskiego systemu wartości w szkole i poza nią. Niestety, minister zamiast rozprawić się ze szkolnymi chuliganami, zabrał się do kneblowania wolności słowa w szkołach, wypychając z nich organizacje, które uczą szerszego spojrzenia na świat. Pierwszym krokiem było wysłanie przez wiceministra Jarosława Zielińskiego listu do kuratorów oświaty, w którym przestrzega przed wpuszczaniem do szkół organizacji pacyfistycznych („pacyfista jest zaprzeczeniem patrioty”) i ekologicznych. Zdaniem PiS-owskiego wiceministra, mogą one wypaczać charakter młodego człowieka.
Brak mi słów. Normalnie brak mi słów... wiceminister edukacji. Co za klika.
Rudzielec
2006-11-06, 18:38
To nie realne. Konstytucja tego zabrania ;)
3 grosze apropo wyborów samorządowych...
Poziom spotów wyborczych pozostawia wiele do życzenia.Coraz bardziej to wygląda jak reklama płynu do płukania gdzie w wypadku PiS'u usuwa wszystko i wspaniale w odróżnieniu do innych parti.Tak samo jest z platformą,która pokazuje wiec z warszawy i chwali się ludźmi co przyszli chcąc zmian...jakby Ci idący na wiec innej parti tego nie chcieli.
Ciekawe jest też podejście co do rodziny.Ja rozumiem,że IV RP jest dla przykładnych Rysiów i Grażynek z klanu ale to przesada,że takie przykładowe ryśki mają żyć w super domach-willach na które nie stać większość ludzi.To mnie dotkneło w tym.Gdzie pokazany zwykły dom bez pokoju dla dzieci z tapetą w żyrafy.Ta uradowana rodzinka wygląda jakby kupili cyfrowy polsat i niewiadomo z czego się tak cieszyli.
Samoobrona jak zwykle w normie.Piosenka dico-polo ale z klasycznym dla wakacji 98' bitem Dance.
Jedno mnie jeszcze rozbija.Jak mam uwierzyć komuś,że coś zmieni jak on CHAMSKO czyta z kartki czy czego tak w rogu nie ma.Ja rozumiem,że nie dla niego taka trudna mowa z głowy,ale to wygląda śmiesznie.
Inna sprawa ktoś tu zacytował Keszutsena...i warto zauważyć jak ta piosenka jest aktualna.Może to tylko moje odczucie ale zawartość sloganowości w sloganie jest jak dla mnie zbyt duża.Nikt w spocie nie powie skąd weźmie na konkretne cele kasę...on poprostu da podwyżki wszystkim i super.
Spotu kewicy nie widziałem,ale pewno to jest to samo.
Rozbił mnie też Kaczynski mówiący o wzroście gospodarki w ciągu 2 ostatnich lat.O ile na siłe ten rok to dzięki nim...ale ten 1 to mus jest po rządach lewaków z SLD....tych co kraj rozsadzali.Paranoja i komedia.
Najbardziej rozbił mnie jeden spot,gdzie starszy mocno pan pokazał jak rozbija układy.Stała grupka młodych,a ściślej 2 osoby i odstawiały szopkę rodem z podstawówki.Szanowny kandydat podszedł i mówiąc chyba "sio" miotłą odgonił te 2 osoby...śmiech na sali.To już apele są przygotowywane w lepszej formie w gimnazjum.
"Czy wierzysz w słowa te,ja nie wierze w nie
czyż one prawdziwe są,nie wierze im kurwom jak psom"
To wysuń wniosek do USA o przypierdolenie bombą atomową w ten beznadziejny kraj
--
Mój głos na pewno otrzymają blokujące partie lewicowe.
Ja tam nie ide glosowac, nie chce pozniej miec czegos na sumieniu... i zwisa mi to ze komus to bedzie przeszkadzac... :]
Ja tam nie ide glosowac, nie chce pozniej miec czegos na sumieniu... i zwisa mi to ze komus to bedzie przeszkadzac... :]
Był tu gdzieś temat, w którym poruszyłem wątek takiego podejścia. Nie głosujesz - spoko. Ale później nie narzekaj, że Ci źle, lub że władza jest zła.
Wiesz jak Perykles określał takie podejscie w swojej koncepcji podwalin demokracji ateńskiej? Jako zachowanie jednostek nieprzydatnych w społeczeństwie. I ja się z nim zgadzam.
Hmmm ale z mojej strony to wyglada tak, ze nie zaleznie na kogo zaglosuje to i tak bedzie zle. A ja nie narzekam ze mi zle jest, bo potrafie sobie radzic w zyciu :)
A ja się cieszę, że nie osiągnęłam jeszcze odpowiedniego wieku, żeby głosować :-) Jeszcze mam spokój
Rudzielec
2006-11-08, 17:59
ja też nie wieżę politykom
Ale głosuje- moje już drugie wybory w życiu. Wybieram nie pratyjnego na prezydenta i resztę obsadzam z PO.
Moim zdaniem nie po to walczyło się o demokracje żeby teraz to olewać. Społeczeństwo (60%) powinno podać się do dymisji :)
zawartość sloganowości w sloganie jest jak dla mnie zbyt duża.Nikt w spocie nie powie skąd weźmie na konkretne cele kasę...on poprostu da podwyżki wszystkim i super.
Przecież wiadomo nie od dziś,że politycy kłamią,więc nie wiem czym się podniecać.
Na ulicach jest pełno bilbordów wyborczych i mnie to wkurwia.Ale rozwalił mnie jeden taki bilbord jakiegoś gościa z PO..stał z 10-letnią może dziewczynką,ubraną w krótką spódniczkę,uśmiechającą się nieśmiało i trzymał jej ręce na ramionach..Hehe,on na pewno już radnym nie zostanie:]
...zlew pełen garów , idę po jakieś piwko i niestety trzeba pozmywać
...to był żart byłem tylko po piwko. Przecież mamy XXI wiek i od zmywania garów są zmywarki
"Hurra Hurra, marynara i fryzura - matura." Za dwa dni próbna. Do okoła wielkie sranie żarem. Aż udzielił mi się krzywy nastrój.
Wszyscy o tym mowia i wszyscy sie tym bardzo przejmuja. Po cholere? Ja na probnej z rozszerzonej matematyki nie mialem 30%. Ostra nauka rozpoczyna sie po niej, a trzasc portkami zaczniecie jak zobaczycie jej tragiczny wynik.
Anyway, powodzenia. A o maturach wiecej tutaj:
1)
http://grunge-forum.com/t...zysci-vt127.htm2)
http://grunge-forum.com/t...tudia-vt209.htm
oj ja tez mam mature probna teraz, ale leje jak ja napisze. Liczy sie ta prawdziwa :)
Mój brat określił maturę tak (nie próbną): "Matura, przy egzaminach na studia to wielkie wzdęcie, małe pierdnięcie." Teraz jest na 3(alboo 4) roku studiów i ciągle tak twierdzi. Tylko, że teraz mówi, że matura to nic w porównaniu do sesji.
Dobra, dobra. Przed maturą pewnie nie mógł spać i mówił "testy gimnazjalne przy maturze to wielkie..."
Tak to jest, jak ma się coś za sobą.
swapper
2006-11-13, 11:48
bzdura... matura to jest pikus, nic nie trzeba sie uczyć praktycznie do tego. Wartość stresu zalezy jedynie od tego, jak bardzo nasłuchaliśmy się od nauczycieli i reszty znajomych "jak ciezko jest zdac mature". Zapewniam was, że jak ktoś uczył się ze zrozumieniem przez cały okres szkoły średniej to na pewno zda.
Quetzalcoati
2006-11-13, 11:50
Nie wystarczy "zdać", żeby dostać się na wybrany kierunek*. Trzeba mieć 90-100% albo chociaż mieścić się w górnych 10% w kraju^^
Poza m.in. technologią drewna, chemią i nauczaniem fizyki.
swapper
2006-11-13, 11:56
Czasem po prostu wystarczy interesować się czymś innym, niż psychologią i dziennikarstwem, bo to bardzo modne kierunki. Cięzko sie na nie dostac bo każdy chce tam być, no a po takich studiach to też człowiek nie wiele znaczy i nie wiele zarabia.
W sumie to wszystko zależy od szczęścia. Jak dobrze trafisz po takim dziennikarstwie, to kasa się sypie.
No ciekawe co tu gadacie... fakt ze ja nie odczuwam stresu przed matura, pomimo ze sie jeszcze jakos bardzo nie ucze (tylko polski, bo angielski umie). Ale dreczy mnie teraz, na jakie studia pojde po geografii i czy mam szanse dostac sie na kartografie lub filozofie albo archeologie i co bede mial po filozofi... ktos moze wie wiecej na ten temat i bylby tak mily i sie podzielil ? ;)
na filozofię dostaniesz się nawet ze zdawaną wiedzą o tańcu. I po filozofii możesz być filozofem
Na archeologię musisz mieć chyba historię zdawaną jeszcze. Sprawdź na stronach uczelni.
Moth, hmmm a gdzie taki filozof bedzie mogl zarabiac ? ;p bo ja mam zapedy filozoficzne i chce miec z tego kase kiedys ;p hmmm na stronach sprawdzalem, do archeologi jest historia potrzebna, ale ciekawe czy mam szanse dostac sie tam z geografia... no a o kartografi nic na polibudzie nie pisza co potrzeba wiec moze z geo bede mial szanse sie dostac :)
:D możesz prowadzić PGŻ w mojej szkole ^^
najebaelm sie
..he, he szary tak z samego rana?
no "z rana" a później znowu i tak teraz mnie bania boli
...a ja lecę po piwko by się milej siedziało przy muzyczce To komu jeszcze piwko ?
To komu jeszcze piwko ?
Mi kup ;p Lecha albo Hainekena poprosze ;p
Zrobiłem sobie kolację. Suchary z serem i jajka. Pysznie.
jem śniadanie. kawa i herbata z pigwą
[ Dodano: 2006-11-18, 09:16 ]
W głośnikach Meshuggah, w kubku kawa i wielkie poranne zamulanie ;)
Pogoda tylko trochę kichowata, a zaraz z domu wyjść trzeba. Nie pozostaje nic innego jak zaopatrzyć się w mp3, założyć czapkę na łeb i w drogę.
Czyż to normalne, czyż to pogodne, czy to piękne, kochamy, wiemy, widzimy czujemy, czy kiedyś, czy jutro, może wczoraj, a może dziś. Tam i ówdzie , tu i jeszcze, krew i uśmiech, słońce-deszcz, a może krzyk, płacz czy śmiech. Biel czy czerń, patyna w kolorze srebra, nie śniedzi, gramatura płótna, nie, nie ten odcień bieli. Olej czy patyna, słodycz może pieprz. LCD czy gaz? Co lepsze? Tyle pytań... Czy to zlew? ...
tak
[ Dodano: 2006-11-20, 06:53 ]
Teraz na MTV2 do 14 jest godzinka z grunge years
Nie mam MTV mam podstawowe 3 kanały + tvn i czeskie stacje
I tak nie często kozystam z tv
ech połowę przegapiłam zawsze tak jest... jak był na VH1 dzień z PJ też obejrzałam mniejszą część
hehe... dostałam drugie miejsce na konkursie recytatorskim jedno z tych zjawisk które zwykłam nazywać "cudami"
Mój post o numerze seryjnym 500.W sumie były tu głupsze powody do pisania postów niż pół tysiaka wypowiedzi na forum
może... ale nie wiem czy znalazłabym takich wiele
nie, dobra, te o posiłkach są jeszcze głupsze... sama taki napisałam
jetstem najebany i zakochany jednoiczesnie... jest zajebiscie... a i sluchamn sobie Velvet Revolver
A ja mam się zamiar dopiero nabić :)... Weekend i to mnie dobija!!! 2 dni wolnego... Nudy, nudy, nudy!!! Za 2 tygodnie 12 dni wolnego z okazji świąt. Kur#$@ zanudzę się na śmierć :(. Nienawidzę weekendów!!! Aaaaaaaa...... Chyba muszę się porozglądać za czymś ciekawym ;)= ;) nadszedł w końcu czas, ileż można... Czas na łowy ;P he, he... ;)=
jetstem najebany i zakochany jednoiczesnie... jest zajebiscie... a i sluchamn sobie Velvet Revolver
Szary rozjebałeś mnie rozumiem,że jest piątek...ale być najebanym już o w pół do siódmej to szutka!!!
heheheh i dalej jestmem zajebany!
Kac gigant! No nic... przeżyję ;P He, he, byłem na imprezie house czy hausowy jakoś tak. Ja piernicze ale wymiatą fajne laseczki ;)= ale dlaczego przy takiej muzie? ;P No nic zabezpieczyłem się i ku zdziwieniu wszystkich, he zapodałem sobie słuchaweczki w uszy i co? He zabawnie było, wszyscy się bawili w rytmach pearl jam!!! Idealny eksperyment... ;)= Dzisiaj mam zamiar zrobić replay ;)= :)-
temat rhcp w dziale Metal,Punk,Rock,Reggeae,Ska pod adresem
http://www.grunge-forum.c...rs-vt509,15.htmjest przezemnie uzupełniany o flea maile ze strony erhcp.mocny , tak więc zapraszam do lektury , może skomentujecie jakoś albo coś bo zaczyna wiać nudą
Nudą to wieje już długi czas... czas by zapomnieć o niej!:)=
pustak, hmmm pustak widze ze Kata sluchasz ;p dobra kapela ;)
Nieee... Kostrzewski, stary, łysy 'szatanista'. Jak może się podobać coś, gdzie wokalista skrzeczy o 'spijaniu dziewiczej krwi', czy coś takiego ? Szpetny zespół. Wolę TSA
Moth, narzekasz ;p swietny zespol ktory tworzy fajny klimat wokol siebie :) TSA tez dobra kapela ;)
Fakt że niektore teksty Kata są poprostu śmieszne
Inne zaś całkiem niczego sobie ( jeśli ktoś jest "mroczny" ).
Ja osobiście lubie jakoś tak Diabelski dom cz. I niew wiem nawet dlaczego ( nie jestem mroczna może prędzej zamroczona ) .
Fakt że niektore teksty Kata są poprostu śmieszne
Inne zaś całkiem niczego sobie ( jeśli ktoś jest "mroczny" ).
Śmieszne ale niekiedy ale z przeslaniem :) tez nie jestem mroczny ani nic, ale muzyke maja swietna i sie moze wybiore na jakis koncert Kata [tylko z Romkiem jak beda grac] ;)
Niewinność zmęczona rozwiera białe swe nogi.
Dotyka klejnotów spragniona grzechu - marzenia.
Dlaczego płomienie ukrywasz między palcami?
Dlaczego spełnienie jest tylko bladym odbiciem?
Bladym odbiciem barw...
Dziwny szept, ciemny las, dzikie sny, czarna msza i bóg
- Naga budzisz się w wielkich jajach.
Prącie trzy na metr czarne jak w habicie ksiądz
Chłoszcze brzuch, gwałci cię na krzyżu wszelkich wiar.
Spijam dziewczęcą krew błony dziewiczej.
Jak zagęszczony sok własnej czci.
Boli ten pierwszy raz ale nie płaczesz.
Ciałem wstrząsa skurcz, wypełniony krzykiem dreszcz.
Prącie trzy na metr...
Dziwny szept, ciemny las, dzikie sny, czarna msza i bóg.
W duszy chowa się z zawstydzenia.
Wyciagam ostry nóż.
to raczej jakieś chore niewyzycie niż przesłanie muahaha
[ Dodano: 2006-12-10, 10:52 ]
no, mi się cofa śniadanie

Dziadki niedługo umrą i będą mieli swoją dziewiczą krew :P Teksty mają kretyńskie, a nie z przesłaniem.
Mhroook i zuuuooo. I nie dość , że teksty do bani, to jeszcze muzyka i wokal, IMO są b. słabe.
Ay'ceela
2006-12-10, 11:02
dobra... TO BYŁO DZIWNE
[ Dodano: 2006-12-10, 11:12 ]
chociaz jakieś walory artystyczne to to ma
No i o to chodzi wlasnie, mam ich jeden orginalny krazek "Roze milosci..." i tam w dodanej ksiazeczce jest to jak tworzyli ten album i przy "Szmaragdzie Bazyliszka" jest dodany tekst ze ten kawałek wlasnie, jest próbą wysmiania wszyskich kapel Deat Metalowych... tak na marginesie to oni graja Thrash metal... grali nawet z Metallika kiedys... poczytajcie troche o nich a zrobia sie naprawde bardziej sympatyczni niz teksty czy to jak wygladaja ;)
Hmmm co do kiepskiego wokalu to pewnie słyszales plyte "Metal & Hell" albo "666" czyli dwie moim zdaniem najgorsze plyty w histori KATa.
Tak się składa, że miałem kumpla, który w KATa mnie próbował wkręcić, także znam trochę ich dyskografię, na pewno nie całą, ale "Talizman" i "Łzę...", oraz "Diabelski dom" mam 'obcykane' :) Bo ten mój znajomy, podobnie jak Ty, uważał te krążk za najlepsze w dokonaniu ekipy Romka z Szatanem W Sercu. Do mnie one nie przemawiają. Nie chodzi już o to, że śpiewają o szatanie, bo sam lubię posłuchać sobie Behemotha ( Christians To The Lions!! ), który jak wiadomo też raczej o 'ptaszkach i kotkach' nie śpiewa (chyba, że jedzonych na czarnej mszy ). Ale muzycznie (jeśli można porównać, bo to zupełnie inne style grania) Nergal i spółka przy KACie wypadają o niebo (piekło?:) ) lepiej. Kostrzewski może i talent do pisania tekstów ma, no ale do mnie nie przemawiają słowa "Prącie trzy na metr czarne jak w habicie ksiądz
Chłoszcze brzuch, gwałci cię na krzyżu wszelkich wiar". Bo chyba nie je uważasz, za życiowe ? :) Poza tym, podsumowując już mój monolog, thrash (bo KAT to chyba pionierzy traszu w Polsce, co? Przynajmniej tak mi się wydaje) średnio do mnie przemawia, jako rodzaj muzyki. Lubię Megadeth, Metallicę, Slayera... ale na dłuższą metę thrash odpada. No i jak to wygląda w sumie... goście mają po te '40 +n' lat, a bawią się w szatana :) określając sie do tego ateistami. To kupy się nie trzyma, kręcić może jedynie zbuntowanych młodocianych 'szatanistów'. Takie jest moje zdanie. Co do określania Kosicioła Katolickiego - wiadomo, że nie dzieje się tam dobrze, ale są na to inne sposoby. Zdecydowanie wolę sposób w jaki robi to Kazik Pisze chociaż sensownie i nie zagłębia się w bajki o czarnym prąciu i miesięcznej krwi. Uff. End.
Ay'ceela
2006-12-11, 16:41
wiesz... wyrażać swoje zdanie możesz, ale słowa: "kręcić może jedynie zbuntowanych młodocianych 'szatanistów'." zawierają w sobie pewną obrazę... czyż nie?
Moth, no wiesz, szanuje Twoje zdanie i rozumiem ze sie moze nie podobac :) Hmmm mi tam kapela pasuje, potrafia stworzyc momentami niesamowity klimat jak sie czlowiek wczuje w ich muzyke... ale ok :)
Ay'ceela, nom z deka jest to obraza, bo ja nie traktuje tego wszystkiego powaznie, ja ich slucham bo lubie ich muzyke a nie zeby czczic szatana czy kogo tam jeszcze. Wiec masz racje ze taki teksty nie zawsze sa na miejscu ;p
ale słowa: "kręcić może jedynie zbuntowanych młodocianych 'szatanistów'." zawierają w sobie pewną obrazę... czyż nie?
Nie, raczej nie chciałem tu nikogo obrazić :) Tak mi 'się napisało' po prostu. Przecież nie każdy, kto słucha KATa musi być takim 'szatanistą' :). To że słucham Behemotha nie znaczy że biorę dosłownie ich teksty i się z nimi identyfikuję.
To o KACie to tylko moje subiektywne zdanie :-) Wiadomo, że są różniaste gusta. Mnie się akurat to nie wkręca, ale sam czasem słucham również muzycznego badziewia, bo mi się po prostu podoba, melodyjność, wesołe riffy, chociaż przesłania temu brak, teksty zioną głupotą, a w kategorii 'kultury niższej - masowej' zajmuje dolne pozycje (pzdr. dla Mel C, ściślej, jej jednej piosenki, której tytułu nie znam, ale jak słyszę to zawsze tupię nogą i nucę później przez cały dzień) .
siedze na lekcji i sie opierdalam hueheuhueheuheuheh
siedze w domu i robie to-sa-mo
W takim układzie nie opłaca się chodzić do szkoły :-)
hiroszima
2006-12-12, 11:44
a ja to samo robię w pracy i mi za to płacą
kolejna lekcja opierdalania sie.... eheheheheh
nie polazlem do szkoly dziaiaj ;p
Pierdolić wszystkich jebaczy obcych żon!!! Pierdolone kutasy bez zasad!!! Gnoje, wały i pedały... Fuck!!! A dokładniej pierdolić wała który rżnie moją żonę!!! Kiedyś go ktoś przerucha w ten jego mały mózg, oczywiście jak go posiada? Pierdolony fiut!!! Lżej mi na duszy ;P ;)=
Za czasów Chrobrego, takim delikwentom przybijano gwodździem mosznę do belki, dawano w rękę nóż i miało się wybór - albo obcinasz sobie klejnoty, albo umierasz.
Pierdolić wszystkich jebaczy obcych żon!!! Pierdolone kutasy bez zasad!!! Gnoje, wały i pedały... Fuck!!! A dokładniej pierdolić wała który rżnie moją żonę!!! Kiedyś go ktoś przerucha w ten jego mały mózg, oczywiście jak go posiada? Pierdolony fiut!!! Lżej mi na duszy ;P ;)=
Stary, zlap go i przekaz mu co o tym myslisz przekazem natwarzowym ;p Sam nie stosuje przemocy, ale gdyby mojej [przyszlej] dziewczynie ktos cos zrobil lub cos by sie jej stało, ew. zlapalbym ja na takim czyms, to bym gosciowi tak morde obil ze by sie przez miesiac sam siebie bal ;p
YodaM: Nie mogłem się powstrzymać...z twoją postura to wątpie No chyba,że startujesz do nagrody pędzącej trumny grunge forum.
JAMik, oj wiem wiem, jestem tego swiadom, ale nie wiesz do czego jest zdolny czlowiek jesli jest w jednej chwili wyladowuje agresje ktora tlumi przez caly czas :)
Spoko...kiedyś też byłem twej postury...ale wiesz nawet ciało grunge'a jest jak się okazało nieuodpornione na kurację miesięczną sterydami i treningiem na siłowni 2 razy dziennie
Heh :) wiesz ja jestem dziwny chyba pod tym wzgledem, bo na wakacjach jak chcialem przytyc i jadlem jak swinia ;p to wazac sie pod koniec wakacji z 59kb zrobilo sie 58 ;/
No ja przy 183 waże 84,ale ćwiczyć musze,bo mam po starym tędencję ogromną do tycia i już jak miałem 19 lat to byłem szczupły bo ważyłem z 70 kg a miałem i tam małą oponkę i to dało mi sygnał by ostro trenować.YodaM przy jakim wzroście masz te ok 60 kg?
Sorry JAMik, nie mogłem się powstrzymać, niektórym Bóg daje tendencje do posiadania wielkiej klaty, inni mają ładne buzie, jeszcze inni duży mózg. Różnie to bywa. Jeśli YodaM ma taką przemianę materii, to tak już będzie miał. Zresztą, sama masa to nie siła
Nie musi mieć takiej do końca...ale niech ma jak tego chce.
Co to siły...wieeeelu dresiarzy już się na tym oszukało.Nie narzekam.
BTW: Nie mam zdolności do nabierania masy.Często pracowałem fizycznie i też ćwiczyłem by nie tyć w tłuszcz.To,że ktoś nie jest anorektykiem i waży wedle wszystkich tavel tyle ile winien w tym wieku to nie jest od razu pakerem i pudzianowskim....
hiroszima
2006-12-13, 08:01
Nic mnie nie obchodzi OCENA KONDYCJI FINANSOWEJ KONTRAHENTA!!!! Dlaczego zawsze mnie wysyłają na takie popieprzone szkolenia?!
JAMik, aktualnie waze 58kg przy wzroscie 183cm :)
Ay'ceela
2006-12-13, 19:32
...... o Boziu... i Ty tak normalnie funkcjonujesz???
znam wiele dziewczyn które chciałyby mieć Twoje wymiary kompleksów przez Ciebie dostanę ale ja nie mam charakteru do odchudzania
Ja tyle ważyłem aż do 18 roku życia.Jak dostałem kojeny raz wpierdol w technikum to musiałem to zmienić i po wakacjach idziesięciu kilo więcej jeden dres się baaardzo oszukał
ja nie mam charakteru do odchudzania
i całe szczęście
Stary, zlap go i przekaz mu co o tym myslisz przekazem natwarzowym ;p Sam nie stosuje przemocy, ale gdyby mojej [przyszlej] dziewczynie ktos cos zrobil lub cos by sie jej stało, ew. zlapalbym ja na takim czyms, to bym gosciowi tak morde obil ze by sie przez miesiac sam siebie bal ;p[/quote]
...to nabity sterydziaż o małpim rozumie Jest powiedzenie 'gdyby suka dupy nie dała to pies by nie wziął' chyba tak to brzmi!!! Nienawidzę gówna za plecami!!! Ja z tym czymś rozmawiałem jak byłem ostatnio na ziemi... szkoda gadać nieważne... Młody jest , dowie się w co się wpakował... To nie randka i pierwsza lepsza dupa z rogu. To wtargnięcie bezmózga na pole wypełnione minami!!! To parę lat układania i budowania, dążenia i wyrzeczeń. Nie ja pierwszy i nie ostatni. Już rok się borykam z tym problemem i jest coraz lepiej. Ale tylko sobie to zawdzięczam, bo próbowali pomóc inni, dzięki, lecz ten problem trzeba samemu pożreć!... ufffff o Ji... Ale i tak mnie fagas wkurwia ;)= . Mosznę mu gwoździami do dechy!!! Ha,ha,ha... ;)=
...... o Boziu... i Ty tak normalnie funkcjonujesz???
Jak najbardziej ;) Funkcjonuje i sie dobrze trzymam ;) niema to jak byc lekkim ;p
Pieprzyć to i tyle- Koniec tematu ;)= Tyle Mu na razie wystarczy, sorry Im ;)= Trochę do dupy, no ale ... 'Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie' ;)= Czas robi swoje, i zawsze nadejdzie się odpowiednia chwila by, no właśnie ... Eh...
hiroszima
2006-12-14, 11:03
Właśnie zrozumiałam czego mi tak naprawdę od życia potrzeba .Lobotomii! Przynajmniej teraz...
Ay'ceela
2006-12-14, 17:28
wciąż jestem w szoku
hehe... kupiłam sobie dzisiaj gumę za WŁASNE pieniądze nie ma to jak cieszyć się pierdołami
...a do mnie po tygodniu oczekiwań, właśnie przyleciał nowiutki gforsik , zainstaluję co trzeba i do dzieła... ta, tara ta... właśnie się chwalę ;)= ....
hehe... kupiłam sobie dzisiaj gumę za WŁASNE pieniądze
Guma to nic. Ja dopiero się cieszyłam, kiedy za swoje własne, ciężko zarobione pieniądze kupiłam sobie gitarę elektryczną. To dopiero uczucie :-)
Ay'ceela
2006-12-15, 18:54
niestety brakuje mi jeszcze trochę do gitary powiedzmy jakieś... 580zł? ale trudne nie znaczy niemożliwe :-)
ale trudne nie znaczy niemożliwe
Święte słowa. A nawet czasem coś co wydaje się niemożliwe, staje się jednak możliwym :-) Dlatego też nie należy nigdy tracić nadziei :-)
Ay'ceela
2006-12-15, 19:02
no to to właśnie :-) Ty mądre rzeczy gadasz kiedyś się uzbiera, tylko trzeba być cierpliwym, bo większość niepowodzeń wynika z tego jak szybko ludzi szlag trafia, w zbyt szybkim tempie żyjemy, mozolne czekanie na coś nie nadaje się do tego świata
Zmieniam lokum od poniedziałku prawdopodobnie ;( szkoda bo neta nie będzie pod ręką Fuck!!! Pozostanie kafejka za 1,5 e ;P Ale na jakiś czas, postaram się o nowe łącza telefoniczne lub radiowe do nowego domku :) ;)= Trochę się zapuszczę z tematami :( no nic ... Czasem i tak bywa... Pieprzyć wszystko!!! Dam radę ;)=
Ay'ceela
2006-12-16, 10:18
czymamy kciuki i czekamy
pustak, jestesmy z Toba :)
[ Dodano: 2006-12-16, 16:58 ]
Yoda i AY'cella macie rozdwojenie jaźni ;)= "trzymamy ;)" "jesteśmy" ... jeszcze "wierzymy 3xTak" brzmi jak na spotkaniu uzależnionych od wszystkiego , oczywiście żarcik ;)= Dzięki... jakoś poleci , mam nadzieję ;)=
ja wyleczyłem wokal po tygodniu spadku formy...jaka to ulga jak człek znów jakoś brzmi :)
Ay'ceela
2006-12-16, 21:01
nie my po prostu lubimy (patrz, cholera, znowu ) mówić za innych
nuuuuuuuuudddddddddddaaaaaaaaaaaaa............................................
oj wlasnie zakonczylem jeden z najlepszych weekendow w tym roku, w piatek swietne rozdanie wraz z genialnym filmikiem ze mna na basie w roli glownej ;p [pokaze pozniej] oraz dzisiaj koncert punkowy na ktorym sie mozna bylo troche posmiac :)
Yeah, Wróg u Bram w TV :-) Bo płyta dvd z tym filmem mi wywędrowała I te reklamy w TVN..no tak, tak..masońska telewizja
swapper
2006-12-17, 14:17
mnie coraz częsciej dopada przysłowie:
"swieta swiata... i po studiach"
nuuuuuuuuudddddddddddaaaaaaaaaaaaa............................................
jak ja bym się chciała choć trochę ponudzić
udalo sie pokonac divy w css ;p ;p chociaz nie do konca, bo je lekko oszukalem, ale dziala jak cza :) ;p
Negocjacje się udały, do czwartku jeszcze będę na starych śmieciach ;)= ....
Ay'ceela
2006-12-18, 16:57
fajnie :-) ale mi się dzisiaj spać chciałooooooo.... ćwiczem teraz "Better Man'a"
Świąt nie będzie...Anie dopadła grypa
a dla mnie święta to tylko wolne od szkoły i nic wiecej, bede sobie mógł wiecej muzy słuchać
Świąt nie będzie...Anie dopadła grypa
Świąt nie bedzie... Anie dopadł kononowicz ;p
szary, zalezy jak na to patrzec, mi sie zawsze swieta mile kojarza, zawsze jakos tak inaczej jest troche heh :)
Przeczytałem na poczatku: Świąt nie będzie...Anie dopadł komunizm
Oooo jak ładnie, śnieg pada ^^ i nowe emoty jaaaa Super :*
Jezuu... ha ha ha!
I rzeczywiście, wykurwiste te emoty. :-)
O ja pierdolę, śnieg! Więc (nie zaczyna się zdania od więc!) jednak te Święta nie będą 'bezśniegowe' :-) Emoty rlz
Scarlett O'Hara
2006-12-24, 12:47
Haha! NIE MA sniegu! Ani trochę!
ale szybko sie rozpuczsza, tu nie dolecial.
ja chce biale swieta!
wiem! zrobie snieg z piure ziemniaczanego! jesssssss :D
kiedy ten zjebany śnieg skonczy padac na forum?!?!?!?!?!?!?!?!?!
popieram
sniegowi na forum mowimy NIE!!
ide na kolacje
Co wam odbiło? Miło jest!!!
miło???? wcale... forum mi tylko przymula przez to
w dodatku hipokryzja
diabeł w czapce mikołaja? nie, dzięki... :/
a.gatko wyluzuj....
A diałej w czapce jest przesympatyczny:P
Wytrzymajcie, Swapper obiecal ze pojutrze juz tego nie bedzie.
Mnie tez nerwa bierze jak widze te plateczki. ;)
MaaD dodalismy posty o tej samej godzinie:D
to przeznaczenie:D
A mi sie snieg podoba:)
jest słodko:)
a.gatko wyluzuj....
A diałej w czapce jest przesympatyczny:P
jak dla kogo.
mnie irytuje, czy tak trudno uszanowac czyjes zdanie? :\
Pobijcie się o diabełki w czapeczkach i śnieg. Jest fajnie. Święta są.
no ja tez wyraziłam swoje zdanie ze sa cudowne:P
ale to "wyluzuj" to nie byla opinia. ech, nie wazne, swieta sa, usmiechu trzeba choc raz w roku.
jes jes jes na kultkazikbuldogforum mozna sobie znowu zalozyc avatarrr :D
sorry za prywate i pieprzenie takie-od-se, paluszki swedza... tak jakby hm
swapper
2006-12-25, 22:10
Snieg zniknie po świętach. Jak się komuś nie podoba to się bardzo cieszę. Zamiast siedzieć przy kompie i pisać posty na forum lepiej idzcie świętować, odwiedźcie dziadka i babcię, ciotkę, siostrę, brata.... ludzie! Święta są!
a jak ktos swiat nie obchodzi?? to co ma sie iść powiesić bo forum śnieg zasypał??
nie wazne
No, jesli ktoś jest tak ograniczony i nie potrafi przeżyć 3 dni bez narzekania na taką drobnostkę, jaką jest śnieg i czapki na emotach, to proszę bardzo.
Szary, Szary... czy Święta nic nie zmienią w Twym skamieniałym sercu?
no nie powiedzialabym, ze takie skamieniale.. a święta sa naprawde bezsensu.. naciaganie ludzi na wydatki i niby spotykanie sie z rodzina.. gowno prawda.. kiedys to byly swieta, a teraz to tylko kilka godzin siedzenia przy stole i jedzenia jakis tam sledzi czy co tam jeszcze...
świeta sucks..
kiedys to byly swieta, a teraz to tylko kilka godzin siedzenia przy stole i jedzenia jakis tam sledzi czy co tam jeszcze...
Sophia, smutne są Twoje święta, naprawdę.
Sophia, smutne są Twoje święta, naprawdę.
a sa smutne, bo powinnam naprawde czuc te atmosfere swiat i cieplo rodzinne ale tego juz nie ma.. kazde lepsze spotkanie ze znajomymi byloby lepsze.. tego czaru i magii świat nie ma, wszystko zaczelo sie zatracac..
ja sie szaremu nie dziwe, ze narzeka bo to jest naprawde kiepskie jak widzi sie ludzi usmiechnietych z pelnymi torbami prezentow.. hmm.. czy juz tylko o prezenty chodzi, pieniadze... ten lepszy kto wiecej da.. a i tak "czlowiek, czlowiekowi wilkiem" to jest świeta racja.. nawet samo skladanie zyczen mowi za siebie, byle szybko, byle by bylo
[/quote]
Hole, wiesz po co narzeka się o byle gówno ?
żeby ktoś zwrócił wreszcie na tę osobę uwagę. Gdzies czytałem o tym, że to jakiś kompleks, ale nie pamiętam już jaki.
tak, tylko, ze jak sie kupi zabaweczke dzieciakowi za 5 zł albo nie taka jaka sobie marzyl to zacznie drzec morde, ze nie chcial czegos takiego albo, ze za tanie, bynajmniej takie reakcje wywodza sie u dzieciakow 10, 13 lat.... poprostu nie ma tego co bylo kiedys...
a z narzekaniem.. hmm.. poprostu nie mam ochoty sie cieszyc gdy widze co sie dzieje z ludzmi.. to sie zamienia w istne zoo
tak, tylko, ze jak sie kupi zabaweczke dzieciakowi za 5 zł albo nie taka jaka sobie marzyl to zacznie drzec morde, ze nie chcial czegos takiego albo, ze za tanie, bynajmniej takie reakcje wywodza sie u dzieciakow 10, 13 lat.... poprostu nie ma tego co bylo kiedys...
Nie mówi mi, że Ty tak się nie zachowywałaś :) Wiadomo przecież, że dzieciak nie załapie od razu o co tu chodzi tak naprawdę.
a z narzekaniem.. hmm.. poprostu nie mam ochoty sie cieszyc gdy widze co sie dzieje z ludzmi.. to sie zamienia w istne zoo
Bądź egoistką :) Ciesz się z tego co masz, zamiast patrzeć na to, co się dzieje z innymi ludźmi :) Raz do roku można
hmm.. tylko, ze ludzie to pewna czesc w zyciu kazdego z nas.. i tego sie poprostu nie da ignorowac no najwyzej, ze sama sie zamkne w pokoju i wogole na zewnatrz nie bede wychodzic..
Przesadzasz. Ciesz się, póki możesz, póki jest się z czego cieszyć :)
jasne, ze sie bede cieszyc dopoki mi jakas osoba nie wyskoczy z tekstem typu " o jak cudownie, wszystko jest piekne" a za rogiem ktos kogos zabil
looz, dzis jest slonce i fajnie jest:)
Przesadna empatia to już schorzenie :) Wszystkie skrajności są złe, więc po co w nie popadać?
Są Twoje urodziny, nie ma co się cieszyć, bo w Iraku wybuchła kolejna bomba...
yy.. sorry ale przesadne twierdzenie iz swiat jest wspanialy, piekny to jest dopiero choroba..
oszukiwanie samego siebie...
hmm.. a jak ci ktos zajebie babcie gdy bedzie z kosciola wychodzila, a beda Twoje urodziny to nadal bedziesz sie cieszyl:/
yy.. sorry ale przesadne twierdzenie iz swiat jest wspanialy, piekny to jest dopiero choroba..
oszukiwanie samego siebie...
Nie mówię, że jest piękny i wspaniały. Ale po co ten przesadny pesymizm ?
przesadny pesymizm? a kto tu tak ma, bo napewno nie ja.. poprostu sa pewne sprawy ktore mnie wkurzaja.. to tak jak kazdego czlowieka.. mam prawo do glosu to sie wypowiadam, ja twierdze tak, a inny sobie moze twierdzic co innego.. wiec po chuj sie klocic..
ja zostane przy swoim.. i nie mam ochoty aby mi ktos pierdolil, ze jest szczesliwy bo cos tam bla bla...
swieta nadal mnie nie zadawalaja ale przynajmniej slonce swieci za oknem.. chociaz z tego mozna sie cieszyc
"Jest jesień - niedługo święta już
Nie znoszę tych katolickich póz
Co z Bogiem może mieć wspólnego
Że ludzie żrą jak świnie?
To szybko minie..."
Droga "procentowa koleżnako".Nadmierna empatia to nie schorzenie,lecz czasami w dzisiejszych czasach frajerstwo.Nie oznacza to,że trza się zachowywac jak ostatnia męda,ale sa różne odcienie szarości...od czerni do bialości.
Przejmiesz się tu podanym przykładem Iraku a Irak ma Ciebie w dupie.Staraj się przejmowac ludźmi,którzy Cię o to poproszę,znaczy o pomoc.Nie warto się przejmowac wszystkim bo można oszaleć.
Ofkors stanowisko Hole czy szarego to dwa odmienne podejścia od jest super do o ale chujnia z grzybnią.
Dobrze,że ktoś traktuje święta rodzinnie i religijnie bo od tego one są...Ty kiedyś Sofio będziesz usadysfakcjonowana życiem,szary szczęśliwy a Moth jak to Moht...raz lepiej raz gorzej.
Życzę wesołych świąt.
Ja święta kiedyś lubiłam. Teraz jest gorzej. W chacie nie za wesoło i to wygląda tak, ze są święta, więc wszyscy siadają razem przy stole, składają sobie życzenia, śmieją się i udają, że wszystko jest ok. Święta się kończą i wszystko wraca do normy. To jest oszukiwanie siebie i wszystkich wkoło, że wszystko jest ok, że nie ma żadnych problemów... Nie podoba mi się to i dlatego tegoroczne święta były najgorszymi z dotychczasowych... Nie wiem czy kiedyś będzie lepiej.
a co mnie Irak ma interesowac.. hoi mnie to obchodzi.. interesuje mnie ogolnie moje otoczenie.. Ci sami ludzie ktorych znam i omijam codziennie na ulicy..
nie ma co ale ja naprawde nie jestem taka osoba ktora jest ze wszystkiego niezadowolona.. tak jakbym nie miala co do roboty tylko uzalanie sie nad swoim losem i innych.. potrafie sie cieszyc gdy ktos mi nie zepsuje humoru bo to tylko wlasciwie inni ludzie potrafia.. koniec pierdolenia
Czy zaczyna panowac jakas moda na "nie lubie swiat" ?
Mnie to zaczyna juz smieszyc jak wszyscy wokoło narzekaja jakie swieta sa sztuczne, ze okropne jest to ze ludzie sa mili, ze prezenty, ze snieg, ze ludzie sie usmiechaja...
Jak tak bardzo ich nie lubicie... to nie obchodzcie.
ja nie lubie sylwestra i na imprezie w sylwestra bylam 1 w zyciu.
bo nie lubie... nie obchodze.
Czy zaczyna panowac jakas moda na "nie lubie swiat" ?
Mnie to zaczyna juz smieszyc jak wszyscy wokoło narzekaja jakie swieta sa sztuczne, ze okropne jest to ze ludzie sa mili, ze prezenty, ze snieg, ze ludzie sie usmiechaja...
Kiedyś kto palił papierosy ten był kul
Teraz kto jest bardziej smutny jest kul
Świat się zmienia, joł.
Ay'ceela
2006-12-26, 14:49
monitor mi coś śnieży... aaa... śnieg na forum? super! i te czapeczki... lubię święta, czasem może być trochę nudnawo, ale wszystko zależy od siły charakteru. Jak ktoś chce to może się świetnie bawić nawet siedząc kilka godzin przy stole między zrzędliwą ciotką a małym dzieckiem którego trzeba pilnować żeby nie ugryzł szklanki
fajnie jak się wszyscy uśmiechają i w ogóle... chociaż raz w roku, ta jedna magiczna chwila... a tu masz, marudzą i marudzą
ze co niby.. jak twierdze, ze nie lubie swiat to to niby ma oznaczac ze mowie tak bo inni tez narzekaja... nie, to sa moje przekonania i jak najbardziej WŁASNE.. bo bylam na wigilii swojej i widzialam co sie dzieje... gdyby nie byla wina i szampana na stole to nie wiem czy moja rodzina by sie dogadala.. i nie jest to jakis wybryk, ze niby taka moda jest ..
Ay'ceela .... zgadzam sie z Toba:):D
wreszcie ktos kto uwielbia swiata:P
Ay'ceela
2006-12-26, 15:03
aaa..????? na wigilii szampana??
myślę że artysta miał na myśli że dużo osób narzeka, a to z modą to takie... um... polski podczas przerwy świątecznej ucieka z głowy no tak jakby... yyy... obrazowo...? nie... ludu pomóżcie ujawnić me myśli słowami!!! tępak ze mnie
[ Dodano: 2006-12-26, 15:04 ]
I hate myself and I want to die
Wesołych świąt
Sranie w banie!!! Tez miałem ochote zygac świętami. Po dłuższym zastanowieniu się.. po co? Doszedłem do wnoisku, iż własnie te 3 dni w roku są aby własnie zapomnieć (dla innych poudawać) o gównie otaczającym nas w okolo. Sa święta nie twoje urodziny, nie wojna w Iraku czy kurwa zdechła Ci rybka! Zapominamy o tradycjach, niedobrze. Nawet jak wszyscy udają przy stole wigilijnym, że wszystko jest ok to dobrze. Coś w tym musi być. Życzenia świąteczne też są pewnym nawiązaniem kontaktu z innymi, raz w roku ktoś powie Ci coś miłego? nie ty myślisz kurwa, sorry oby szybko i po wszystkim! Wy nawet nie umicie udawać że coś jest fajnie, by innym nie sprawić przykrości! Młodzi gniewni! Jeden z drugim bedziecie mieli rodsziny, dzieci... A co tam, w pizdu odwalimy wigilię i tyle, zlozymy sztuczne zyczenia naszym dziecia, a co tam... nieważne, pieprzyć to!!!
Ay'ceela
2006-12-26, 15:36
pustak, spokojnie, oddychaj, pomyśl sobie o kwiatkach, ptaszkach itp. :-)
czemu się tak irytujesz? Lubię święta, tradycję, życzenia, szanuję to, bo jest cudowne, niezwykłe...
Twój post był zbyt impulsywny żebym mogła cokolwiek z niego zrozumieć. Jeszcze raz tylko spokojnie, proszę :-)
1,2,3,4,5,6,7,8,9,10 uffffffffffff nieważne...
swapper
2006-12-26, 16:07
Czy zaczyna panowac jakas moda na "nie lubie swiat" ?
Mnie to zaczyna juz smieszyc jak wszyscy wokoło narzekaja jakie swieta sa sztuczne, ze okropne jest to ze ludzie sa mili, ze prezenty, ze snieg, ze ludzie sie usmiechaja...
Jak tak bardzo ich nie lubicie... to nie obchodzcie.
ja nie lubie sylwestra i na imprezie w sylwestra bylam 1 w zyciu.
bo nie lubie... nie obchodze.
Najlepszy sylwester jakiego w życiu spędziłem był na
www.grunge.hk.pl :)
Impreza do 6 rano, a potem jeszcze słuchanie koncerty unplugget PJ :D
Sranie w banie!!! Tez miałem ochote zygac świętami. Po dłuższym zastanowieniu się.. po co? Doszedłem do wnoisku, iż własnie te 3 dni w roku są aby własnie zapomnieć (dla innych poudawać) o gównie otaczającym nas w okolo. Sa święta nie twoje urodziny, nie wojna w Iraku czy kurwa zdechła Ci rybka! Zapominamy o tradycjach, niedobrze. Nawet jak wszyscy udają przy stole wigilijnym, że wszystko jest ok to dobrze. Coś w tym musi być. Życzenia świąteczne też są pewnym nawiązaniem kontaktu z innymi, raz w roku ktoś powie Ci coś miłego? nie ty myślisz kurwa, sorry oby szybko i po wszystkim! Wy nawet nie umicie udawać że coś jest fajnie, by innym nie sprawić przykrości! Młodzi gniewni! Jeden z drugim bedziecie mieli rodsziny, dzieci... A co tam, w pizdu odwalimy wigilię i tyle, zlozymy sztuczne zyczenia naszym dziecia, a co tam... nieważne, pieprzyć to!!!
Się kurwa z Tobą zgadzam w 100% , normalnie pierwszy raz. Pójde się chyba najebać przez to
Scarlett O'Hara
2006-12-26, 16:21
ja nie lubie sylwestra i na imprezie w sylwestra bylam 1 w zyciu.
bo nie lubie... nie obchodze.
Wiem, że to mysza napisala, ale swappa mam pod nosem ;)
A mnie zawsze zapraszają, choć mi się nie chce przychodzić. Jak nie przyjde, to udupiastów, nie zrobią imprezy, no i muszę przychodzić. Łeee
to chyab wlasnie jedna z wielu przyczyn dlaczego nie znosze tego dnia...
zapraszaja na 5 imprez... trzeba wybrac jadna... i potem wszyscy maja wielkie "ale" przez pol roku.
A jak sie nie idzie nigdzie z jakiegos "bardzo waznego powodu" to wszyscy rozumieja:P
Moj najlepszy sylwester? rok temu, spontaniczny... i z ludzmi ktorych uwielbiam, kocham...
eee... kochałam, uwielbiałam.
Scarlett O'Hara
2006-12-26, 16:56
zapraszaja na 5 imprez
A widzisz... mnie tylko na 3
Ale i tak niewiele sobie z tego robię.
W tym roku Sylwester zamiecie. Czuję to przez skórę. Zwłaszcza, że zaczyna mi się już 29
...to czy nasze święta będą sztuczne zależy tylko od nas samych. co z tego, że od razu po kolacji wigilijnej poszłam spać bo mnie łeb napier***** i ta było miło , co z tego, że prezenty nie były super wypasiste, bo przecież nie o to tu chodzi.
a jeśli chodzi o sylwestra to koleżanki usilnie namawiają mnie na imprezę w super-mega-ful-wypas-cool-zajebistym klubie "protector"- ale się chyba jednak nie skuszę
ps. śnieg jest spoko;P
Ja w ramach sylwestra tradycyjnie siedzę w domu.Ponieważ jako osoba niepijąca(czytaj: naiwna,że w IV RP sie do tego przyznała)raczej jestem kiespkim kąpanem do chlania.Moja stara gwardia sie rozpadła i wszyscy latają na techniawki i inne takie popwe opcje.Zobaczę jeszcze co ekipa z mojego zespołu wymyśli.
Najlepszy sylwester to ten rok temu.Miałem internet od 4 dni i siedziałem do rana i ściągałem piosenki z japońskich bajek(kidyś emitowanych na poloni 1).Wróciły stare lepsze wspomnienia i nieźle było...bez dobijających myśli o upływającym czasie się obyło.
Ay'ceela
2006-12-27, 12:39
Mój sylwester też tradycyjnie, też w domu szykuje się czytanie całą noc, myślę że przeczytam "Ruchome Obrazki", "Kosiarza"... może coś jeszcze poprzedni spędziłam bodajże na przechodzeniu Baldur's Gate'a ach, co to za gra... szkoda że nie było trzeciej części
poprzedni spędziłam bodajże na przechodzeniu Baldur's Gate'a
I słusznie! Ale na chuja trzecia część? Przecież w drugiej się wszystko dobrze skończyło!
Mój sylwester nie będzie się wiele różnił od tego, co robię teraz. Cała noc czytania Dziś w nocy również czytałam całą noc, wczoraj w nocy też. Parę dni temu również :-)
Kocham życie Kończy się stary rok! Zacznie się niedługo nowy 2007 który przyniesie 360% zmian!? co by to miało znaczyć może być ;)= 20 dni, 20 dni, 20 dni, jeszcze tylko 20 dni!!! Jak ja się cieszę ... ;)= Ziemia tu Kosmos, jak mnie słyszycie? proszę o pozwolenie na ..... ;P ;)=
hiroszima
2006-12-27, 14:55
Dżizas..Co za optymizm!!! Ja też tak chcę.Rok 2007 wcale mnie pozytywnie nie nastraja. Wprost przeciwnie. Zaczynam odczuwać proces starzenia się.To chyba nie jest normalne w tym wieku.
Gitara nowa w promocji za 200zł do tego mały piecyk,ale o dziwo z zajebista mocą...emocje: bezcenne
Mam własnego elektryka z piecem...wreszcie się doczekałem!!!
Ay'ceela
2006-12-27, 15:27
gratulacje ja na swojego batmana muszę trochę jeszcze poczekać... pięć miesięcy jak obliczyłam (200zł+5*20zł=600=gitara :-) ) korki... czego się nie robi dla pasji
(200zł+5*20zł=600=gitara )
Ekhm?
Ay'ceela
2006-12-27, 15:56
ups... spalony
ale ja jestem idiotka przez pięć miesięcy, lekcja raz w tygodniu, za godzinę 20zł, czyli że za miesiąc 80zł... ale ze mnie głąb
[ Dodano: 2006-12-27, 15:58 ]
hehe idiotka wspaniale to brzmi ;)= ale mnie ubawiłaś fajnie ;)= z kąd ty się urwałaś? Tylko nie pomyś sobie źle... oby więcej takich upsów ;P ;)=
Ay'ceela
2006-12-27, 16:10
a nie wiem skąd, rodzice twierdzą że normalnie och takie upsy to ja mam na klasówkach... jak byś miał że 17x=34 i podzieliłbyś to przez 17 to by ci wyszło 2,nie? no właśnie, mi też tak wyszło, ale dlaczego napisałam 1, to ja pojęcia nie mam
co do idiotki... nom.. zarąbiście! czekaj podpis pod nickiem sobie taki zrobię!
Scarlett O'Hara
2006-12-27, 16:12
Dobra, dobra.. Moja przyjaciółka na teście na koniec gimnazjum napisała: 2+2=5
Ay'ceela
2006-12-27, 16:14
jak widać na powyższych postach- zdarza się
Scarlett O'Hara
2006-12-27, 16:20
Taaak... Ja kiedyś na kartkówce z biolcy zamiast napisać, że niedobór witaminy D powoduje krzywicę u dzieci, napisałam, że powoduje krzywicę i dzieci
zamiast napisać, że niedobór witaminy D powoduje krzywicę u dzieci, napisałam, że powoduje krzywicę i dzieci
To Ci się udało
Mój kumpel kiedyś na kartkówce z biologii napisał, że pingwin to ryba..przez nieuwagę, jest bardzo dobrym uczniem :-)
Dobra, dobra.. Moja przyjaciółka na teście na koniec gimnazjum napisała: 2+2=5
Artystyczna wizja matematyki. Lecąc słowami Picassa - "ten kto pojmuje sztukę, rozumie, że 1+1 da każdy wynik, z wyjątkiem 2".
Moja przyjaciółka na teście na koniec gimnazjum napisała: 2+2=5
W teorii zarzadzania takie zjawisko nazywa sie efektem synergii. ;)
Ay'ceela
2006-12-27, 22:02
te, student, nie mądrzyj się :-)
jeśli jesteśmy przy rozmaitych wpadkach to u mnie kiedyś na polskim, jak czytaliśmy z podziałem na role "Balladynę" mój kumpel fatalnie się pomylił jako Kirkor... czyta...:
"wyborna rada... O złota prostato!" (org. "prostoto") i brechy poszły po klasie...
albo kiedyś opowiadanie własnymi słowami "Świtezianki" jako ten gościu... i kolega się męczy "ona mi dawała maliny, a ja jej kwiatki żeby se pletła ( ) wianek..." no cóż- za słownictwo- dwója...
swapper
2006-12-27, 23:32
Szary został zablokowany i nie może już pisać postów. Sorry szary...no bonus
Edit by MaaD: I chyba sam dobrze wiesz za co. Prawda szary?
btw - tylu wyszukanych i rozbudowanych inwektyw dawno nie widziałem
nie bylo mnie przez kilka dni a Ci juz nabili drugie tyle stron co bylo ;p
Scarlett O'Hara
2006-12-28, 16:52
W teorii zarzadzania takie zjawisko nazywa sie efektem synergii. ;)
Powiem jej to, do tej pory to przeżywa.
Co do klasówek, to moja kumpela nagminnie robiła w zadaniach z matematyki błędy, ale wynik zawsze jej dobry wychodził. Potem okazywało się, że te błędy się eliminowały. Z tego co wiem (chociaż nie jestem już z nią w klasie) ciągle to robi :-)
Ludzie..w Poznaniu padał śnieg! Tyle co kot napłakał, ale zawsze
U mnie troche pada teraz, ciekawe ile do rana bedzie, mam nadzieje ze stopnieje ;p
w Poznaniu padał śnieg!
Taaak? Dobrze wiedzieć :-) Ja Jakoś nie zauważyłam. Co prawda coś tam padało, ale żeby to był śnieg, to nie powiem... :-)
ŚNIEG ŚNIEG pada sypie aaaa yah !
Ay'ceela
2006-12-28, 21:07
takie zaspy że normalnie przejść nie można...
kurcze, parę godzin mnie nie było i już jakowaś afera mnie ominęła
Mabh, przynajmniej w mojej dzielnicy padał, Ty wiochmenie ze Szczepankowa(żart)
[ Dodano: 2006-12-28, 21:48 ]
uwielbiam snieg:P
jest taki fajny miekki... i mozna sie nim rzucac i lepic bałwana:D
zreszta dla mnie padanie sniegu oznacza tylko jedno- narty:P
wiec ciesze sie jak taki głupek:P
No u mnie to też pada. Już od ładnych 4-5 godzin... I jak na razie nie ma zamiaru przestać. I już się tak fajnie biało zrobiło
I już się tak fajnie biało zrobiło
U mnie na Smochach też! Biało i od razu jaśniej, dzięki śniegowi. Podwójna radość przy wychodzeniu na papierosa Oprószone drzewa, dachy, koty latają w śniegu..Pięknie.
swapper
2006-12-29, 02:37
Hrhr..moj kot boi sie sniegu..glupek
hiroszima
2006-12-29, 08:45
Ty się ciesz,że masz kota i go od głupków nie wyzywaj! Ja mam siostrzenicę i kota już mieć nie mogę ,bo mama nie chce nowych zwierzątek w domu
A ja bardzo się wielbiam w wypchanych zwierzaczkach :) ;)= dobra córa, dzwoni muszę spadać.... ;)=
snieg przestal padac i dobrze ;p
Śnieg się stopił...
Niech to szlag!
Ay'ceela
2006-12-29, 15:26
u mnie też... ale na pewno jeszcze będzie... kiedyś
Jezu Mika ale masz przerażający avatar , ze zwierzaczkami żartowałem ;)=
Jezu Mika ale masz przerażający avatar
Niach niach niach niach!Hehehehe!Zło!
Ay'ceela
2006-12-31, 14:31
Hej, ludkowie! I jak Sylwester Wam się udał? Kto ma kaca? Komu petardy rękę urwały(Boże, broń )? Mój Sylwester o suchym pysku, w zaciszu domowym był, spędzony na całonocnym czytaniu i pisaniu opowiadania Sztuczne ognie się udały Jestem teraz nieco senna
Ja stracilem kompletnie rachube czasu ;p myslalem ze spalem z 8 godzin a okazalo sie ze tylko godzinke sie przespalem, ogolnie bylo swietnie, kumpel wiskey robil z cola, pozniej jakas wódke rozdalismy :)
Nie dobrze,oj nie dobrze... po odliczaniu, się wszystko skończyło Ale od rana szukałem prawdy co, gdzie, z kim, jak, ile, którędy, itd... Co złego to nie ja, słowo harcerza. Ale się nawaliłem ;P w końcu to nowy rok ;P Pozdrowienia dla nowych znajomych :) Patrycja (śiwa), też mi żal, że nie było petard :( i dlaczego nie słuchasz PJ ? why,why,whyyyy...To nic , osobiście Cię zakocham w Pearl Jam :). Nie ma chu#$@ zmiana o 180 stopni ;)= pozytywnie, optymistycznie i szczęśliwie... Jutro do pracy ;P ;P ;= .... Pozdrawiam...
Ay'ceela
2007-01-02, 08:08
Mój Sylwester o suchym pysku, w zaciszu domowym był, spędzony na całonocnym czytaniu i pisaniu opowiadania
też tak chciałam spędzić Sylwestra, to nie cholera, kazali się bawić wieczór czytelniczy poszedł się rypać, ale fajnie było

pasują do siebie
Ay'ceela
2007-01-06, 18:33
e, zróbcie składkę na gitarę dla mnie
[ Dodano: 2007-01-06, 18:35 ]
szczur mi umarł
Nie dam ani grosza na kolejnego szarpidruta
Ay'ceela
2007-01-06, 18:47
uch... no to przykro mi :(
dobra, to nie dawaj!
Uważacie, że tworzenie się monarchii narodowych w XVI wieku wpłynęło znacząco na późniejszą politykę międzynarodową?
Ay'ceela
2007-01-06, 19:03
hm... chyba tak, bo to nie wypaliło i trzeba było spróbować czegoś innego
I przez to, że nie wypaliło ja muszę się uczyć o rewolucji we Francji, bo pacanom się absolutyzm nie spodobał. Bullshit.
szczur mi umarł
Ojej Ja mam szczurka (szczurzycę ) , mam nadzieje, że będzie żyła długo i w zdrowiu, bo szczur, którego miałam wcześniej żył mi króciutko..
swapper
2007-01-07, 00:22
moj kot z przyjemnoscia zaopiekowałby się Twoim szczurem (tak jak kiedys chomikiem)
A precz od mojego szczura!
swapper
2007-01-07, 00:26
Hmm... moj maxthon ma ciekawą funkcję wyszukiwania w google zaznaczonych słów po przeciągnieciu... niechcący zaznaczyłem słowo "chomikiem" Pierwszą stroną w wynikach wyszukiwania była ta:
http://forum.gejowo.pl/viewtopic.php?p=91123
Ay'ceela
2007-01-07, 08:25
hm... nigdy nie miałam żadnego zwierzątka, więc nie będę ściemniać że rozumiem jak się czujesz
swapper... powinieneś to chyba wrzucić do humoru swoją drogą ciekawa dyskusja...
[ Dodano: 2007-01-07, 13:30 ]
Ja miałem kiedyś kota, rybki oraz psa... powaga :) do tego jeszcze kilka chomików i myszek... walki pomiędzy kotem a psem były fascynujące, 2 psy padły ofiarą kota, tzn durbrzuszny, rzygały własnymi flakami, to było straszne... Potem kotek dopadł się do chomików, jeden biedny zaklinował się w karuzeli, drugiego dopadł kotek, a trzeci zdechł z samotności, o myszach skoczkach nie wspomnę, wszystkie stały się ofiarą Maćka kota. Po jednym tylko ogonek znalazłem :(... Na swoim koncie również miał kilka rybek... Bestia nie kotek :)= miał 13 lat jak dopadł go weterynarz...
Iza, śliczną szczurzycę miałaś Moja ma na imię Natalia..nie mam niestety jej zdjęcia..ale jest śliczna, to oczywiste Ma parę miesięcy, więc młodziutka. Jest całkiem duża, a jeszcze niedawno była taka maleńka
koty i tak rzadza ;p mozna z nich kebab zrobic i swietnie sie nadaja na silnik antygrawitacyjny :)
koty i tak rzadza ;p mozna z nich kebab zrobic i swietnie sie nadaja na silnik antygrawitacyjny :)
Ja uwielbiam koty! Mam trzy. Mieszkają w ogrodzie, mają swój domek i czasami wchodzą do mnie, do domu. Kiedyś miałam ich cztery razy więcej, ale większość nie żyje
tez kiedys mialam kota:D ale uciekł... ale na prawde go kochałam. Tylko czesto mnie atakował...za czesto:D
no wiesz koty zazwyczaj atakują myszy
Ja jeszcze wczoraj miałam 2 koty, ale jednego ktoś mi ukradł Ale są zajebiste :-) Jak leżały koło siebie, to wyglądały jak dwie czarne kuleczki wełny, albo czegoś takiego :-)
no wiesz koty zazwyczaj atakują myszy
Ej...no fakt:D
moze dlatego ten mnie atakował...
Ale ogolnie koty mnie lubia... ten moj byl tylko jakis taki agresywny w stosunku do mnie:d
chociaz jak mu dawałam jesc i głaskałam to byl miły:P (hmmm...do czasu)
ja mialem kiedys takiego kota co sie Klakier zwał. Po 9 latach swojej egzystencji umarł. Ale kurcze tak grubego i wielkiego kota nie widzialem nigdy ;p
Ja mam jeszcze świnki morskie:) Dwie:) Eryk i Hubert
Wiedziałam że ten avatar to zmyła ! Wydało się YodaM ... już wiem czemu nie ma zadnych nowych odcinków smufrów Przyznaj się Gargamelu coś z Klakierem zrobił
^^
Przyznaj się Gargamelu coś z Klakierem zrobił
Wrzucił go do zupy pomidorowej i ugotował, bo przeczytał w średniowiecznych tekstach satanistycznych, że przerzucanie kości kota przez lewe ramię skutkuje niewidzialnością.
Iza, popsulem go ;p i oddalem wielkim przedwiecznym do naprawy, ale wykorzystali go jako prototyp silnika antygrawitacyjnego i od tamtej pory mamy serki homogenizowane, ktore sa dobrym srodkiem zabijajacym brzydki i krzywy zapach ;p
a już myślałam że zrobiłeś z niego kebab
nienadawal sie ;p za chudy byl i mial za malo wazyw w sobie ;/
Koty kotami, a tu już grubo po północy i spać iść trzeba :P
Ay'ceela
2007-01-09, 08:26
nie przepadam za kotami... kot mojej sąsiadki zrobił sobie u nas łazienkę i przez kilka tygodni musiałam przeskakiwać przez tekturowe pudło
Scarlett O'Hara
2007-01-09, 17:47
Tak troche odbiegnę od tematu... ale jak zlew powszedni, to powszedni.
Zdarza Wam się usłyszeć coś zupełnie innego niż do Was mówią? Moja przyjaciółka wiecznie ma takie jazdy :D kiedyś np. zamiast "wyskoczył zza węgła" zrozumiała "wyskoczył z łożyska" ;) Ale ostatnio przeszła samą siebie...
Ja: Strasznie mi gorąco.
Ona: Co ci strasznie urosło? Bo nie dosłyszałam...
Scarlett O'Hara, kup jej Tone Potęga Słuchu. Powinien być w najbliższej aptece
rozmawiałam na gg z qumpelą i w pewnym momęcie ona się zapytała 'podnieść Cię ? ' a ja przeczytałam 'podniecić Cię ?
głodnemu zawsze chleb na myśli ;)=...
A głodny głodnemu wypomina
a głodny głodnego zrozumie
Scarlett O'Hara
2007-01-09, 18:14
Ja mam dużo takich tekstów z tą przyjaciołką... Tearz nic sobie nie przypominam. Kiedyś jeszcze pytała się mnie i mojej innej kumpeli, jakie mamy biustonosze (chodziło jej o to, czy mamy jakies wzorki), na co moja kumpela odpowiada, że ma gładki... A ta przyjaciółka: Jakie wkładki?!! :D
Ay'ceela
2007-01-09, 19:12
no ja też miałam takie coś na matmie było zadanie, w którym podano współrzędne punktów, mieliśmy to narysować, coś tam zrobić i było takie pytanie: "czy umiesz nazwać narysowaną figurę?" no to ja do Anety (moja kumpela z ławki, obok mnie siedzi) że to deltoid a ona "co?" no to ja drugi raz, a ona nie dosłyszała znowu, no to jeszcze raz jej mówię "deltoid!" a ona znowu swoje "ale co?!" no to się w końcu wkurzyłam i jej piszę na kartce wielkimi literami "DELTOID" a ona: "aaa... bo ja usłyszałam toi toi!"
rozwaliło mnie to kompletnie
Ay'ceela, może ona bardzo chciała do toalety i stąd te omamy słuchowe?
Ay'ceela
2007-01-09, 19:17
może, może... kto ją tam wie, zwariowana dziewczyna a jeszcze od kiedy za każde wyjście do łazienki zapisują nas na kartce (zdewastowane drzwi itp.) to nikt nie wychodzi, mogło jej się chcieć głodnemu chleb na myśli...
Co Wy macie z tym glodem? ;)
Co Wy macie z tym glodem? ;)
A wiesz, przyzwyczajenie...
Haha. Widze ze lepiej sie nie odzywac.

BTW - pustak, Twoja ewakuacja wypada w dzień mojej 100dniówki :)
Ay'ceela
2007-01-09, 20:46
a jakoś tak, dobre przysłowie
uch... 100dniówka---> szaleństwo mojej sisty....
Moth - obydwoje będziemy się na pewno dobrze bawić w ten dzień ;)= ... kto rano wstaje, ten jest co ? ... głodny ;)=
Nieee ;p kto rano wstaje temu sie niechce isc do szkoly ;/ ;p
Kurde...Styczeń jest, a pogoda jak na początku kwietnia...Ptaki śpiewają, gęsi latają, kurtki nie trzeba ubierać..tylko zaczątków liści brakuje
hiroszima
2007-01-10, 14:43
Kurde...Styczeń jest,a ja widzę latające bobry, ławki w parku śpiewają, włosy ludziom się zielenią.Całkiem jak wiosną na kwasie
Ay'ceela
2007-01-10, 17:04
dziwny zbieg okoliczności, co?
łuhuhu, Yoda jaki ładny kolorek
Ay'ceela, dzieki :) :D zobaczymy jak sie sprawdze w tym nowym kolorku ;) ale zielony oznacza powrot wiosny i dzisiaj rano wychodze a tu szok... cieplo jak w lato. Wachałem sie czy nie zostawic kurtki w domu ;)
Scarlett O'Hara
2007-01-10, 18:18
AAAAA!!! WIOSNA!!!
Nic, tylko biegac nago po łące ;))
Scarlett O'Hara, daj namiary tej łąki :D
Scarlett O'Hara
2007-01-10, 18:36
Powtarzasz się ;)
Nie dam, bo wtedy nie mogłabym sobie spokojnie pobiegac nago :P
Grunge'owa bezsenność w Seattle
"Sleepless In Seattle: The Birth of Grunge". Pod takim tytułem 6 lutego ukaże się składanka 20 utworów prekursorów stylu grunge. Na płytę nie trafią hity Pearl Jam :(=, Soundgarden czy Mother Love Bone, lecz rarytasy wczesnych twórców gatunku.
Kompilacja dokumentuje rozwój grunge'owej sceny od połowy lat 80. do wczesnych 90. Wydawnictwo wzbogacone będzie obszerną książeczką, w której zamieszczona zostanie historia muzycznego ruchu w Seattle.
Pełna lista utworów "Sleepless in Seattle: The Birth of Grunge": The Blackouts - "Happy Hunting Ground", Mr. Epp & The Calculations - "Mohawk Man", U-Men - "Solin Action", Greeb River - "Come On Down", The Melvins - "Grinding Process", Malfunshun - "With Yo' Heart (Not Yo' Hands)", Screaming Trees - "Orange Airplane", Mudhoney - "In 'N' Out Of Grace", Babes In Toyland - "He's My Thing", Tad - "Giant Killer", Coffin Break - "Crawl", Treepeople - "Guilt Regret Embarrassment", Skin Yard - "Hallowed Ground", Grunstruck - "Tribe", The Gits - "Second Skin", Love Battery - "Half Past You", Hammerbox - "Trip", Seaweed - "Losing Skin", 7 Year Bitch - "The Scratch", Supersucker - "Creepy Jackalope Eye".
sorry wiadomość przestarzała o rok ;P czasem tak bywa ;)= admini do roboty :)
swapper
2007-01-10, 19:08
ponieważ jest to forum-totalny offtop posta Twojego traktujemy jako przypomnienie ;)

I wszystkiego najlepszego dla Emilki
Meredith
2007-01-12, 18:58
Dołączam się do życzeń dla Emilki!
Ay'ceela
2007-01-13, 09:57
ojojoj (Krecik! ) a ja się spóźniłam, ale też się dołączam
Ay'ceela
2007-01-13, 12:55
nie o tym Kreciku mówię, nie denerwuj się tak od razu
Istnieje tylko jeden prawdziwy krecik, jeden słuszny krecik, ni będzie innego krecika poza nim, spłoniesz na stosie za herezje sasasasasasasaa
AHJO !
Ay'ceela
2007-01-13, 13:13
o kurcze... mój kumpel nie istnieje!!! AHJO! spłonę na stosie?? co za pech... żegnajcie...
określenie "głupi jak but" jest bardzo nietrafnym porównaniem.głupi może być tylko ten, kto ma wybór pomiędzy mądrością a głupotą. nawet zwierzę nie może być głupie, bo nie ma ono wolnej woli.głupi może być tylko człowiek, i to nie ten niesprawny umysłowo zwany "debilem", a ten kto jest świadomy możliwości wyboru i spośród dwóch opcji wybiera głupotę.
hiroszima
2007-01-15, 12:32
Mama wywaliła moje glany!Moje cudowne,zielone glany..Tyle wpsomnień,tyle wspólnie przebytych kilometrów,tyle koncertów...
Zrobiła to,gdy spałam.Nieświadoma dokonującej się tragedii,spałam spokojnie...
określenie "głupi jak but" jest bardzo nietrafnym porównaniem.głupi może być tylko ten, kto ma wybór pomiędzy mądrością a głupotą. nawet zwierzę nie może być głupie, bo nie ma ono wolnej woli.głupi może być tylko człowiek, i to nie ten niesprawny umysłowo zwany "debilem", a ten kto jest świadomy możliwości wyboru i spośród dwóch opcji wybiera głupotę.
Głupi ten, co głupio robi.
4:30
A tam, sen jest dla frajerow.
Ay'ceela
2007-01-16, 08:26
aaa!!! mój kciuk!!! a brat mi mówił: "graj kostką, bo ci się zrobi odcisk" kurde Alicja wie lepiej
Wielkie dzieki od Emi ;)= .... Busy, busy, busy... ;p brak mi tchu... ;)=
swapper
2007-01-17, 03:28
4:30
A tam, sen jest dla frajerow
Sen jest dla słabych
Meredith
2007-01-17, 10:26
Nic nie mówcie... Położyłm się po 4 nad ranem, dziś w szkole 7 godzin + 2 godziny polskiego po południu. A jak pomyślę ile roboty mam na jutro i pojutrze to słabo mi się robi A co tam, nie takie rzeczy się robiło...
a ja mam ferie i spie do 11:D
moge sie obijac całe dnie:D
zyc nie umierac:)
swapper
2007-01-17, 11:43
a ja mam egzaminy, kolokwia zaliczeniowe i spie po 4h
i ciagle Cie widze dostepnego na gadu:P
wlasnie widac jak sie uczysz:D
mysza, jak ja bede mial fferie to nasze role sie odwroca ;p
Meredith
2007-01-17, 14:22
Mysza, Ty leniu śmierdzący! Tak się obijać? I jeszcze się do tego bezwstydnie przyznajesz? Poczekaj na klasę maturalną hehehe....
Poczekaj, aż ktoś stwierdzi, że ferie są niezgodne z konstytucją. I nie będzie się gdzie obijać. Tylko historii Polski uczyć. Historii wg Romana. Bez renesansu, reformacji, inkwizycji i stosów. I Darwina, rzecz jasna.
wasz najlepszy przyjaciel wrócił
Meredith
2007-01-17, 19:50
Hehehehe.... No słuchaj, nic tylko czekać aż wakacje zdelegalizują... I jeszcze każą nam do szkoły chodzić w soboty... I będzie przymus posiadania legitymacji harcerskiej...
Będziemy praworządnym i wykształconym pokoleniem młodych Polaków
Witaj Szaraczku Ale się musiałeś za nami stęsknić...
Znikoma:)
2007-01-17, 20:08
Haha dokładnie! Roman ma moc! wszystko może zmienić, wszyscy jesteśmy mu podporządkowani! Amen!
Roman ma moc, Roman pany. Tylko czekać, aż zabroni nauczania darwinizmu w szkołach, nakaże tym pogańskim ateistom chodzić na katechezy czy inne cholerstwa, wyrzuci z toku nauczania historię niepolską...
4:00, chyba sie nie wyspie.
Ciągle w biegu. Odgrzewany obiad, przepakowanie książek i w drogę... eh.
Dziś na 18 na Kult do palladium<jupi>
Za prawdę powiadam wam nie ma takiej szajki jak ta!!!
Weteran - młody szczur z odgryzioną tylnią łapą walczył z zapaleniem płuc jako że jeszcze młodziutki nie miał wielkich szans... zmarł o 17.32 ogrzewany moimi rękami...
SunFlower
2007-01-19, 17:36
A ja we wtorek zaadoptuję szczurka ;)
zakładam temat o szczurach a co !
Druga studniówka dzisiaj. Oj, będzie się działo.
Już nie moja :P dziś dzień Małego Maturzysty.
Wish me luck.
Mój brat miał niedawno studniówke, ale jak tam było na niej skrywa po dziś dzień.
nie ma to jak posiedziec sobie w nocy przed kompem......
swapper
2007-01-21, 03:51
idzcie w koncu spać
Nie spalem ani minuty. :D
Huh, chore.
Pieprzeni nałogowcy z was i tyle nie ma w tym żadnego powodu do dumy
A może się bawicie w Bezsenność w Seattle ?
Kawa bez cukru sux.
Prawda to!
Wole herbate nawet z rańca
Ja też wolę herbę, ostatnio się dziwnie czuję po kawie.
Kawa, chyba że bezkofeinowa. albo kawa Inka
Sabcia100
2007-01-21, 11:54
Rano zawsze sobie muszę kawkę strzelić Dzięki niej troszkę mniej zaspana jestem
Mocarnie było. Wstało się, a zaraz serial i matma. Pysznie.
Znikoma:)
2007-01-21, 17:04
eee tam, kawa działa na mnie tylko w jeden sposób: chce mi się po niej rzygać! :D
Kawę biorę tylko jak jestem strasznie zaspany a nie mogę iść spać, wtedy pomaga tylko tzw. "szatan". Ogólnie tylko i tylko herbata.
Sabcia100
2007-01-21, 20:54
Ogólnie tylko i tylko herbata.
A jaką herbatę najbardziej lubisz? Bo ja uwielbiam Sagę jabłkową, mniamm Albo zwyła Liptonka z duża ilością cytrynki
Obojętnie, nie patrzę na nazwy, z reguły pewnie zawsze kupuje się u mnie inną, ale dobra jest z rumem albo z dodatkiem cytryny.
Sabcia100
2007-01-21, 21:15
dobra jest z rumem albo z dodatkiem cytryny.
Oj tak Rum, mhmmm Smaczka mi narobiłeś
A niech to ges kopnie. Kiedy w koncu bede mial dosyc czasu zeby zdarzyc sie nauczyc w dzien? Hm, na pewno nie w tym tygodniu..
ale u mnie dzisiaj śniegiem najebało, dopiero teraz to zauważyłem bo wyszedłem jakiś czas temu, a to juz od nocy, spóźniona zima, mogło jej nie być bo nie lubię zimy
Sabcia100
2007-01-24, 14:08
ale u mnie dzisiaj śniegiem najebało, dopiero teraz to zauważyłem bo wyszedłem jakiś czas temu, a to juz od nocy, spóźniona zima, mogło jej nie być bo nie lubię zimy
U mnie tak samo. Też nawaliło śniegu i nie powiem, że się cieszę... Nie lubię zimy i tego głupiego śniegu Ale niektórzy na niego tyle czekali... noi się doczekali W sumie lepiej, jak teraz będzie zima, niż jakby miało sypać kwietniu
Ay'ceela
2007-01-24, 15:05
oj byle nie było w marcu.. albo w kwietniu? Nie pamiętam, w każdym razie niech wtedy nie pada bo się zabiję w tych butach...
Ogólnie lubię zimę ale jeśli jest w święta. A teraz to się może wypchać Całe klapki miałam mokre po powrocie ze szkoły... i ziimnooo!!! No chyba jutro pójdę w kurtce
Wstałam dzisiaj, jak zwykle, około 12 i jak wyjrzałam za okno, to najpierw kilka razy przetarłam oczy, a potem dostałam ataku panicznego śmiechu. Aż mój brat przyszedł zobaczyć co się stało. A ja po prostu nie mogłam uwierzyć, że pada śnieg. Dotarło to do mnie niedawno kiedy wygonili mnie, żeby odśnieżyć chodnik.... Nie ma to jak mieszkać w domu jednorodzinnym :D
Sabcia100
2007-01-24, 15:10
U mnie już wczoraj padało, więc gdy obudziłam się rano, a za oknem było pełno śniegu to specjalnie nie byłam zaskoczona Już wczoraj było dość dużo. A dzisiaj niestety jest jeszcze więcej, bo caaały dzień wczoraj, i całą noc, sypało. I teraz będzie zimno, trzeba będzie się ciepło ubierać i w ogóle, brr..
I zimno i pada... ALE JEST I BĘDZIE BOSKO! Śnieeeeeeeeg!
Sabcia100
2007-01-24, 15:13
Śnieg, śnieg, śnieeeeeeeg!
I z czego tu się tak cieszyć? Ja się raczej załamałam. Sto razy wolę jak jest ciepło i sucho, tak jak w lecie Normalnie marzenia o wakacjach.
I z czego tu się tak cieszyć? Ja się raczej załamałam. Sto razy wolę jak jest ciepło i sucho, tak jak w lecie Normalnie marzenia o wakacjach.
Ja lubię śnieg. Ostatnio jak spadł parę tygodni temu, to się po podłodze tarzałam z radochy
Sabcia100
2007-01-24, 15:20
A ja zaś nie lubię zimy i śniegu... Jakoś niezbyt mile ta pora roku mi się kojarzy... A mianowicie z przygnębieniem, smutkiem, samotnym siedzeniem w domu, z nudzeniem się... Jedynym plusem (choć nie zawsze jestem przekonana, że to plus) są święta, ferie (chodzi mi o wolne, nie trzeba do szkoły chodzić) , a tak, to jedna, wielka lipa... Oczywiście dla mnie... Każdy ma swoje zdanie, jedni kochają tę porę roku, ja nie, i chyba nigdy się do niej nie przekonam...
A ja kocham tę porę roku, bo szybko robi się ciemno i w lutym mam urodzinki
Ay'ceela
2007-01-24, 15:38
wieje... u was toże?
jeszcze tylko ten tydzień... i ferie!
Daaa u nas toże. Jest mrozopizdnie i śniegojebnie. Zima :P RLLLZZZZ Tak ma być. Tylko... WE NEED MORE SNOW !
Ay'ceela
2007-01-24, 15:52
zimnyje kanikuły is koming!!!
o ludzie... ale moja koleżanka dzisiaj tekstem na polskim strzeliła xD mieliśmy tekst J.Tuwima pt. "PURS" i tam idzie tak " marzy w stanie nieprzytomności i bezwładu..." a ona zamiast "bezwładu" to "bezwzwodu" myślałam że spadnę z krzesła
śnieg ja chce wiosne! myslalem ze juz nie bedzie tego bialego dziadostwa a tu masz....
hiroszima
2007-01-25, 09:21
i kolejny wydatek przez ten głupi śnieg..trzeba było kupić buty,bo śnieg się ładował do glanów byle do marca..podobno.
Znikoma:)
2007-01-25, 14:14
I zimno i pada
haha... też to chciałam napisać :)
Weekendy zaczynające się w piątek rlz
hiroszima
2007-01-26, 14:30
noo.Wreszcie wolny weekend.Czas nadrobić zaległości w obowiązkach...imprezowych oczywiście
Sabcia100
2007-01-26, 14:38
Hmm tak sobie szperałam po necie teraz i chyba znalazłam tu czyjeś zdjęcie...
SAMI ZOBACZCIE to pewnie Moth we własnej osobie tam naśladuje 'swój avatar" hahaha
Hmm tak sobie szperałam po necie teraz i chyba znalazłam tu czyjeś zdjęcie...
SAMI ZOBACZCIE to pewnie Moth we własnej osobie tam naśladuje 'swój avatar" hahaha
Błąd. Ten avatar to moje zdjęcie, a ten gostek naśladuje mnie
Sabcia100
2007-01-26, 15:08
Błąd. Ten avatar to moje zdjęcie, a ten gostek naśladuje mnie
Oj przepraszam Zaszła pomyłka, na szczęście została sprostowana
Kuźwa, ale śnieg sypie..A ja dzisiaj odśnieżyłam do golutkiego kamienia cały balkon. A teraz znów jest zaśnieżony, do ostatniego mikrometra
A mi się niestety kurwa kończą ferie, może jeszcze zdąże chociaż raz na narty pojechać...
Meredith
2007-01-26, 21:33
U mnie ferie są najpóźniej, bo aż od 12 lutego. :) No to se jeszcze poczekam... ;)
U nas też 12.02. Fajnie! :)
No to wszystko przed wami, tym czasem ja będę wracał do szarej, pieprzonej rzeczywistości...
Max, ja tez...:/ milych ferii wszystkim zycze:)
Znikoma:)
2007-01-26, 21:58
Mnie też się zaczynają 12 lutego.
A mi się już kończą A we wtorek mam sprawdzian z fizy...
Baaaaaardzo ci Mabh współczuje (ja mam sprawdzian z majcy)...
Meredith
2007-01-26, 22:57
Muszę powiedzieć, że ogólnie jestem zadowolona z terminów - moja szkoła na ogół 100dniówki organizowała gdzieś w 2 czy 3 tygodniu lutego. W tym roku 100dniówkę miałam wyjątkowo 6 stycznia i cieszę się, że ten wyjątkowo miły "dystraktor" mam już za sobą
A co do ferii, to myślę, że w tym roku im dalej, tym lepiej dla nas ;) W tej chwili zrobimy jak najwięcej w szkole, a później będziemy już bliżej Świąt Wielkanocnych, później "święta majowe", czyli znowu trochę "wolnego", a potem..... WAKACJE!!
A mi sie ferie zaczely :D HA! ;p i rok szkolny krotszy bo matura w tym roku ;) zostalo mi jeszcze 92 dni do konca roku szkolnego :D
Scarlett O'Hara
2007-01-27, 12:02
zostalo mi jeszcze 92 dni do konca roku szkolnego :D
A to draństwo
Ja mam jeszcze 146 dni.
Znikoma:)
2007-01-27, 12:30
A mi sie ferie zaczely :D HA! ;p i rok szkolny krotszy bo matura w tym roku ;) zostalo mi jeszcze 92 dni do konca roku szkolnego :D
Nie chwal się! Będziesz się nudził...
Sabcia100
2007-01-27, 12:33
Nie chwal się! Będziesz się nudził...
Ja tam bym wolała mieć ferie i się nudzić, obijać się od rana do nocy, spać sobie do 12 po południu, niż zapieprzać do szkoły
[ Dodano: 2007-01-27, 15:21 ]
Ja tam bym wolała mieć ferie i się nudzić, obijać się od rana do nocy, spać sobie do 12 po południu, niż zapieprzać do szkoły
Zmieniłabyś zdanie - wiem to po sobie. To tak jak z chęcią "bycia dorosłym", jak juz niby się jest to chce się być dzieckiem, albo wrócić do beztroskich lat.
Znikoma:)
2007-01-27, 16:20
kocham google google są wspaniałe i wszystko wiedzą
Własnie skończyłem nagrywać Unplugged swój z korytarza...bójcie się.Niedługo wrzucę
Znikoma:)
2007-01-28, 11:29
Dzięki MaaD :)
JAMik- boimy się i czekamy ;p
Ay'ceela
2007-01-28, 11:53
aj... nie wiedziałam gdzie to wrzucić to wrzucę to tu. Świetny kawałek, który (przynajmniej mi) poprawia nastrój gościu jest nieźle obcykany z gitarą
[ Dodano: 2007-01-28, 11:54 ]
Ay'ceela, ja znam wersję akustyczną tego utworu w wykonaniu Joe Satrianiego, to dopiero geniusz gitary
Znikoma:)
2007-01-28, 13:32
Dawno nie słuchalam Satrianiego...
Dawno nie słuchalam Satrianiego...
A ja właśnie od niedawna go słucham i coraz bardziej mnie kręci ta muzyka, mogę tego słuchać godzinami na przemian różne utwory.
Ay'ceela
2007-01-28, 15:09
jordi, no to zapodaj a nie się chwalisz tylko :P
nie twierdzę że ten gościu to jakiś "miszcz", aczkolwiek wypada napisać że nieźle obeznany z gitarą jest... chociażby przy podciąganiu strun. O pół tonu dokładnie, z czym ja mam straszny problem na przykład kawałek zresztą bardzo lubię również w klasycznym wykonaniu
Ay'ceela, a jak ja mam ci zapodać? mam ci przesłać ten plik?
Ja nie mam się czym chwalić, ja jestem na najniższym stopniu nauki gry na gitarze, prędzej ty masz czym się pochwalić
Jordi głowa do góry
Satrianiego raczej nie słucham, jeśli chodzi o jakiś klasyków gitary to Hendrix, Clapton, Harrison, ewentualnie Santana (niektóre kawałki ma niezłe).
Ay'ceela
2007-01-28, 21:29
Ay'ceela, a jak ja mam ci zapodać? mam ci przesłać ten plik?
prześlij, prześlij
Znalazłem to zupełnym przypadkiem
http://www.hookfashionlook.pl/hook, czemu się nie chwaliłeś ?
Żeby nie było niejasności, szukałem informacji o ceremonii koronacji carów rosyjskich Eh te google
hook, czemu się nie chwaliłeś ?
kiedyś chciałam być modelką, z takimi znajomościami może coś z tego wyjdzie
Ay'ceela, wyślę ci prywatną wiadomość z tym plikiem, doskonale wiem o co ci chodził ale tak sobie napisałem
Ay'ceela
2007-01-30, 19:22
och wybacz, taka jestem tępa, że nie załapałam
nie dotarło. Znaczy pokazało mi się że mam nową wiadomość, otworzyłam i skrzynka była pusta może lepiej wyślij na e-mail?
Zaraz północ, a ja tłukę dość długie opracowanie Rozmów z Katem. Sama radość.
Meredith
2007-01-31, 09:12
Mama zdecydowany problem z zapałem do pracy...
hiroszima
2007-01-31, 09:42
Nic mi się nie chce.Dawno nie czułam się tak fatalnie.Nic nie cieszy,nic nie smuci.Wszystko jest obojętne....
[ Dodano: 2007-02-01, 10:16 ]
Minęła właśnie...
00:00
-Wasza zegarynka.
Moth no co ty ? Dopiero 23:20 ;)= ...
a.. a... atsiu... ughhh...
hiroszima
2007-02-07, 09:48
Na zdrowie!
Temat o aborcji zamknięty, więc wrzucam tu:
http://wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=326488Ja pierdolę Zostanę narodowym radykalistą
stefcia
2007-02-07, 21:57
takie coś to już się w głowie nie mieści... "(...)Tak jest w centrum Lugna City, gdzie obok perfumerii i butików odzieżowych otwarto klinikę aborcyjną"
nie no super
mi sie coś jebie we łbie czy tu się dzieje coś dziwnego
Meredith
2007-02-07, 22:06
Raczej to pierwsze, a co?
Jesli masz jakiś problem, zapraszam na PW.
dlaczego niby tamte posty zostały usunięte ? to jest ponoć ZLEW ;] i nie na pw bo nie ma nic do krycia a skasowane zostały nie tylko moje posty
[ Dodano: 2007-02-07, 22:15 ]
...a jednak to pierwsze ;)=
hiroszima
2007-02-08, 14:02
Zbliża się weekend. Tak się cieszyłam.. A teraz okazuję się, że mój pierwszy od dawna NAPRAWDĘ WOLNY WEEKEND spędzę w domu, bo wszyscy mają inne plany
Meredith
2007-02-08, 16:58
Moja droga, zawsze możesz spędzić go z nami...
hiroszima
2007-02-09, 10:48
Niestety nie mogę..Brak dostępu do netu w domku. Ale będę o was myśleć słuchając muzyki. Odświezanie dawno nie słuchanych płyt to mój plan na ten weekend
Twoje zdrowie,Meredith
Meredith
2007-02-09, 11:41
Ślicznie dziękuję. :) Nic się nie martw kochana, wszystko sobie odbijemy na koncercie
Haa! Znowu pełno śniegu!

Haa! Znowu pełno śniegu!
no co Ty??????? gdzie????????
Mi się właśnie ferie zaczęły a pogoda ni w ****, ni w ****.....
Sabcia100
2007-02-09, 20:51
A u mnie śniegu nie ma.. Na szczęście... Ale za to jest chlupa i wieje Ale już chyba wolę to od śniegu i wielkiego mrozu
no co Ty??????? gdzie????????
Tam gdzie mieszkam, w Poznaniu
Dokładnie. Troszkę nasypało. Jest zajebiście Uwielbiam taki widok za oknem
Meredith
2007-02-09, 22:29
TAAAAAAK!!!!
2 tygodnie pisania kilkunastu wypracowań i pracy pracy maturalnej na polski... Ale ciiii... nie będę psuć Mothowi radości...
Fuck a mi sie ferie koncza ;(
... a mi się skończyły 2 tygodnie temu :)= Pozostaje już tylko wspomnienie ;)=...

hmmm MACICA na biurku :
http://www.extrafotka.pl/zdjecia,7637/ ofc nie macica tylko MACIA ale ja przeczytałam Macica za pierwszym i drugim razem ;] /
swapper
2007-02-10, 14:56
http://www.extrafotka.pl/zdjecia,7637
hyh... kielbasa z konia jest niczego sobie
Mwah xD Pomyliły mi się linki to :
http://www.extrafotka.pl/zdjecia,21711 jest ten o który mi chodziło
chciałam koncertu w mojej mieścinie no i mam Rysiu Rynkowski przyjeżdża dać czadu 16.02 może ktoś z forumowiczów sie skusi
przykład jak to kobiety pomimo upływu tylu lat dalej kuszą :P
swapper
2007-02-11, 04:20
sen jest dla słabych
ha! postanowiłam, że na ferie uwolnię się od komptera, a przynajmniej znacznie się ograniczę Będę miała więcej czasu na bardziej pożyteczne rzeczy
No tak, a ja ide do szkoly jutro bo juz po feryjach mam :( fuck, wole sie nudzic na smierc w domu niz tam isc ;p ;p ale olac, byle do piatku :) za 76 dni maturzysci koncza rok szkolny wiec to juz nie dlugo :D czad jest :)
za 76 dni maturzysci koncza rok szkolny wiec to juz nie dlugo :D
No no, a zaraz po tym matura, więc klawa sprawa
No no, a zaraz po tym matura, więc klawa sprawa
No a po maturze kupa wolnego i chlanie do rana byc moze juz we wlasnym mieszkaniu :D
Mam ochotę sobie strzelić w łeb! Nienawidzę nienawidzieć! Rzygać mi się chce już tym całym gównem! Czy naprawdę trzeba być skurwysynem w tych czasach? Czy to coś da? Chciałbym już odpocząć od tego całego dziwnego tematu. Kto mi wyrwie mózg i go zje? Czy można sobie wszczepić znieczulicę? Popieprzone to wszystko jest troszeczkę...
Popieprzone to wszystko jest troszeczkę...
nawet nie troszeczke..
Rysiu Rynkowski przyjeżdża dać czadu 16.02
ha! a do mnie 18.03 HUNTER!!!!!
ha! a do mnie 18.03 HUNTER!!!!!
Czyżby Olsztyn ?
Koncert w Andergrandzie, razem z Virgin Snatch i Frontside ? : P
stefcia
2007-02-11, 21:26
za 76 dni maturzysci koncza rok szkolny wiec to juz nie dlugo :D
ehehe widze, ze odliczanie trwa :D ja wole nie liczyc dni ^^
btw tez mi sie dzisiaj ferie koncza :( ale przynajmniej ten tydzien bedzie luzny bo od czwartku nie bede miała lekcji (muahaha) gdyz trzeba sale na studniowke (ale wczesnie nie?:D) przystroic
Czyżby Olsztyn ?
nie:P Nowy Sącz:)
10-mar-07
Mystic Tour 2007: HUNTER, FRONTSIDE, ROOTWATER oraz VIRGIN SNATCH; wejście od godz.17:00
http://www.andergrant.com/---
Mam nadzieję, że uda mi się wpaść
Meredith
2007-02-11, 23:13
Ferie = praca maturalna z polskiego + 7 wypracowań z polaka + 6 wypracowań z anglika + 4 wypracowania z historii... No i + rozwiązywanie testów z historii, zaplanowałam sobie 2 testy dziennie... I jeszcze takie drobne pomniejsze rzeczy do zrobienia. No ale co to dla mnie...
Szkoda życia, Meredith. Nie ma co przesadzać, w końcu to TYLKO matura
Meredith, to nie dużo jak na ferie. Ja piszę pracę maturalną, muszę ją wykuć, bo przedstawiam w klasie po feriach, biore udział w specjalnym kursie maturalnym z historii: spotkania od poniedzialku do piątku (robimy po kilka tematów dziennie), mam lekcje angielskiego, a pan S. bardzo nas lubi męczyć. WOS - znienawidzony przeze mnie - tylko raz w tygodniu, na szczęscie. Poza tym sprawy bieżące: kilka wypracowań z polaka i z angola, czytanie lektur i przygotowanie do klasówek, które tuż, tuż po feriach. To jest dopiero nic. Ty nie masz, czym się przejmować. Pozdrawiam.
jejku ale te ferie męczące to chyba jednak dobrze, że mi sie skończyły pozdro ze szkoły
swapper
2007-02-12, 12:01
Meredith, to nie dużo jak na ferie. Ja piszę pracę maturalną, muszę ją wykuć, bo przedstawiam w klasie po feriach, biore udział w specjalnym kursie maturalnym z historii: spotkania od poniedzialku do piątku (robimy po kilka tematów dziennie), mam lekcje angielskiego, a pan S. bardzo nas lubi męczyć. WOS - znienawidzony przeze mnie - tylko raz w tygodniu, na szczęscie. Poza tym sprawy bieżące: kilka wypracowań z polaka i z angola, czytanie lektur i przygotowanie do klasówek, które tuż, tuż po feriach. To jest dopiero nic. Ty nie masz, czym się przejmować. Pozdrawiam.
haha... jak ja miałem ferie rok temu i uczyłem się do matury to rozwiązywałem zadania z matematyki po 5-8 godzin dziennie. Wcale mnie nie to mnie nie męczyo, nie cierpiałem tak nad tym, a wręcz przeciwnie - bardzo mi się to podobało,bo przeciez rozwiązanie jakiegos problemu to sama przyjemność ;)
Najważniejsze jest to, by nie robić czegoś z przymusu, tylko to co tak na prawdę nas interesuje!
Meredith
2007-02-12, 13:26
Hole, a co ja lalu mogę zrobić, skoro to jest praca domowa z prywatnych lekcji (i nie tylko) a nie mój osobisty kaprys? (żeby mi się czasem nie nudziło w ferie) Ile dam radę, tyle zrobię
Moja refleksja jeste taka: szkoda, że nie zrobili nam 2-letniego liceum i nie postawili jeszcze większych wymagań...
Podejście jest luźne...takie trza mieć.Ja do matury sie nic nie uczyłem,tylko polski.Zeby było smieszniej w dniu matury z polskiego zapomniałem wszystko i na ustnym dostałem pytania i odpowiedziałem na 4 tylko dlatego,że to były pytania,które pamiętam ze szkoły...reszta też.Z angielskiego ustnego dostałem 6 a nic nie robiłem...więc luz ludzie
mam pomysł możemy się zamienić
wolałabym nie:P co Ty Rysiu tez wymiata
YodaM wydzielil Wasza dyskusje o ortografii a mi sie przypomnialo, ze podoba sytuacja juz miala miejsce tym forum i wygrzebalem stary temat o poprawnej pisowni.
Scalilem wydzielone przez Kermina posty do tego watku:
http://www.grunge-forum.c...43,15.htm#13914
http://www.99rooms.com/Niesamowite Coś dla oka, ucha, i naszej chorej wyobraźni... Odwiedź każdy z 99 pokoi ;)=... Wejdź i się przekonaj o tym sam ...
uuu...
Klimat nieziemski. Super. A oprawa dźwiękowa powala...
Meredith
2007-02-16, 04:02
4.02
Uwielbiam to uczucie... tę świadomość, że rano nie trzeba wstawać o 7 do szkoły......
O taaaaak :P Godzina 9:53, ja z kawką, z rozwianym włosem i wczorajszym pączkiem... WYSPANY :P
Oj należało mi się. Ferie rlz
Moth jakie rozwiane włosy...dosztukowałeś sobie
To już nie będziesz taki cool dla ludzi
Trudno, przeżyję :P Będę mógł mówić, że jestem outsiderem przynajmniej. I może jakieś dresy się mnie czepną...
Znikoma:)
2007-02-16, 13:19
dresy się każdego czepiają. Co za różnica: swój czy nie swój? w dresach czy w glanach? Każdemu można dać w ryja, prawidłowo
Dzisiejszy dzień jest dniem kota
Koty fuckin' rocks!!!
SunFlower
2007-02-17, 20:53
A teraz będzie rok tłustej świni :P
cooo??????? teleexpres się oglądało?
Sobota 17 lutego 2007 roku przejdzie do historii moku legionowskiego :D Skład dwoch kapel Circus Envy oraz War Saw w piec minut zebraly sie i zagraly najlepszy wedlug publiki koncert w tym dniu... pomimo braktu zgrania sie, momentami fałszowania itd. koncer podobał sie najabrdziej ;)
Stajp sie niech wypowie, dla mnie to byl czad totalny :D
A teraz będzie rok tłustej świni :P
...złotej, złotej świnki ;)= ;p
Ło, ale fajnie, wstałam dopiero i nie wiem, za co się zabrać.
Meredith
2007-02-18, 14:17
Wydzieliłam nowy temacik o imieninach Moth'a. :) Wszelkie życzenia proszę kierować
tutaj
swapper
2007-02-18, 16:11
Franciszkanin z Polski, który w Umbrii w środkowych Włoszech jechał samochodem ponad sto kilometrów na godzinę drogą, na której obowiązywało ograniczenie prędkości do 50 kilometrów, nie musi zapłacić mandatu, ponieważ spieszył się, by udzielić umierającej osobie sakramentu namaszczenia chorych.
Decyzję o anulowaniu mandatu podjął sędzia z miejscowości Foligno, a informują o tym włoskie media.
Polski duchowny został zatrzymany przez policję drogową 13 listopada zeszłego roku i otrzymał mandat za przekroczenie prędkości. Odwołał się jednak od tej decyzji do sądu argumentując, że bardzo się spieszył, by spełnić swą duszpasterską posługę i udzielić sakramentu namaszczenia.
Uzasadnienie to zostało przyjęte, a rozpatrujący sprawę sędzia wyraził opinię, iż franciszkanin miał w takiej sytuacji prawo przekroczyć prędkość. W przeciwnym bowiem razie - uznał sędzia - istniało ryzyko, że "ciężkiej i nieodwracalnej krzywdy" doznałby wierny, który nie otrzymałby sakramentu przed śmiercią. (ap)
Kurwa! Czemu w Polsce tak nie ma? Czemu absurd goni absurd a nie wygrywa zdrowy rozsądek! Na prawdę żyjemy w pojebanym kraju!
A w Wlk. Brytanii urodziła się kaczka z czterema nogami . Żadna nowość.
Za niecałą godzinę 56 NBA all star game.Potem koniec tryptyku nocnego z NBA...bek to ryjality
SunFlower
2007-02-19, 15:51
Dupa, dupa, cycki, dupa! Beznadzieja, szaro, smutno, trudno uśmiechać się ;/
Ponieważ nie ma dodawania posta pod postem przez niemodów to informuje iż dorzuciłem
wywiad z Cornellem.
Jeszcze ponad połowa prezentacji maturalnej przedeee mnąąą.. nie chce mi się tego pisać już powoli...
Meredith
2007-02-21, 23:07
TAK! TAK! TAK! Dokładnie! Zbiorowe lenistwo.....
...coś dla rasta, rasta ;P trututu.... ;)= hej
http://www.infinitewheel.com/dubselector5.html
Kilka postow temu "Zlew powszedni" miał 500-tnego posta a niedługo będzie też miał 5005-czne wyświetlenie.Niech żyje idea zlewu
Meredith
2007-02-21, 23:44
Ooo! To ja napisałam 500-tnego posta! Haha! Czy admini przewidzieli jakieś nagrody z tej okazji? Dostanę cukierka?
Nie dostaniesz..to ja winienem dostać torbę cukierków za temat,który konsoliduje syfiaste myśli na tym forum w jednym wątku
Meredith
2007-02-21, 23:51
A tam, żadna sztuka! Założyć temat i powiedzieć: piszcie co chcecie. A napisać 500-tnego posta to jest coś.. hehe.. ale trafiłam
Łee... Jamik zabrał mi cukierka...
JAMik już sam twój nick jest mdlący, a ty chcesz jeszcze torbę cukierów ;)=...
Ja Ci dam całą torbę cukierków
Meredith
2007-02-21, 23:53
Brzuch mu urośnie...
ooooo.....ołłłłł...........PÓŁNOC!!! straszna pora...w związku z tym idę pouczyć sie z PRLu
hiroszima
2007-02-22, 08:06
Niedobrze mi. Chyba się starzeję..mam kaca po dwóch piwach A jutro mam jechać na północ kraju,bo czeka mnie weekendowa impreza...Poćwicze już dziś mówienie "nie,dziękuję", "nie mam ochoty na kolejne piwo", "na wódkę także ochoty nie mam", "o..już tak późno,idę spać". Może się uda
kurde... mroz... niechce mi sie z domu wychodzic ;/
Katar. Oż... katar to... ZŁO!
Znikoma:)
2007-02-23, 10:05
Kręgosłup! Nie daje mi spokoju. Chyba się starzeję....
Przydał by się skoczyć do SPA. Na pewno poczujesz się młodziej o jakieś 20 tysięcy lat ;)=...
Aaach... Mastodon ma MOC ! Blood Mountain zabija.
Zaraz niedziela. Suux.
Meredith
2007-02-24, 22:36
Ferie się kończą, więc już jest kijowo, a do tego mam napisać 4 wypracowania z historii na poniedziałek... Zabieram się do tego pisania jak pies do jeża i zrzuciałam to na ostatni dzień... Fuj!
ferie? eheh kiedy to było... tera szkoła! szkoła? ehehehe
Mi siada głos i choroba nie przechodzi.Do 4 marca mamy nagrac kawałek na bootleg na 25 lecie Kultu i mamy zarezerwowane terminy na demówkę...a głos

Zemsta jest słodka :D Brrr...
hiroszima
2007-03-01, 08:44
Buka- horror mojego dzieciństwa.
Meredith
2007-03-01, 09:45
A właśnie, podobno "Muminki" wróciły na antenę..! We wtorek były na dobranockę... I ponoć Włóczykij był...
hiroszima
2007-03-01, 09:58
Włóczykij to fajny koleś był... Ryjek mnie zawsze wkurzał
Meredith
2007-03-01, 10:09
Słuchaj, Włóczykij to ideał faceta! Mała Mi jest mocna, bardzo podoba mi się jej nastawienie do życia, jest taka ciekawa świata, spontaniczna i charakterna Muminek i Migotka jako para mają interesujący układ.. Mama Muminka również jest ciekawą postacią :) Pozwala swoim podopiecznym na popełnianie błędów i samodzielne wyciąganie wniosków, a równocześnie zawsze mogą liczyć na jej radę i pomoc. Urocze
A na moją Mamę do dziś zdarza mi się mówić "Filifionka" jak zaczyna gonić mnie do nauki...
hiroszima
2007-03-01, 10:18
Ja Małej Mi jakoś nie lubię, była niezrównowazona psychicznie.. Migotka była fajniejsza. Paszczak był fascynujący, taki tajemniczy i co on tak cały czas z tymi roślinkami...? I ta czarownica też była ciekawa.
[ Dodano: 2007-03-01, 10:27 ]
Scarlett O'Hara
2007-03-01, 11:29
Mała Mi jest najlepsza. Mam nawet taka granatową koszulkę z wszystkimi Muminkami w łodce... Tylko Ryjka nie ma.
Haha, przepisywałam sobie wczoraj wieczorem różne śmieszne teksty ze szkoły, które zapisuję z tyłu zeszytów do jednego notesu i tearz nauczyłam się nowych obelg:
Twoja stara to renifer!
Twoja stara mieszka w kontenerze!
A twoja w śmietniku!
A twoja robi ko-ko-ko-ko!
Świstak siedzi i zawija twoją matkę w sreberka!
Twoja matka to brat syjamski!
Lady spłuczka!
Crazy wiśnia!
Ty sarno!
Wczoraj w TVNie mowili, ze jesteś z probówki!
Ahahahahaha!
xD
Jeszcze tylko kilka miesięcy i odejdę z tej klasy...
Mam głupie pytanie... Co to znaczy "BTW"?
By the way ;)
Scarlett O'Hara
2007-03-01, 12:44
Nie, YodaM, to nie do Ciebie xD
Strona
1 z
6 •
1,
2,
3,
4,
5,
6